W poszukiwaniu 30 miast i Niebieskiej Marchewki

Życzę wszystkim dzieciom takich książek! Dzięki nim wszelkiej maści poszukiwania – geograficzne, kulturowe i wzrokowe stają się wspaniałym i wartym podjęcia wyzwaniem. Przygodą. Zabawą. Nauką. Podróżą. Misją!

Obie wielkoformatowe książki ukazały się w lutowych nowościach Naszej Księgarni. Są to książki do wyszukiwania dedykowane bystrym i ciekawskim detektywom rzeczywistości. Od razu skradły nasze serca i rozpaliły wyobraźnię do czerwoności. Wizualny przepych, bogactwo szczegółu, śmiałe wizje i pomysły, lekkość rysunkowa, szalone zestawienia kolorystyczne, wciągające mapy, powiew tajemnicy… Trzeba doświadczyć tych walorów samemu, bo nie sposób brać wszystkiego na słowo recenzenta czy upajać się zdjęciami w sieci. Co w nich jest takiego, że czytelnikowi wcale się nie nudzą poszukiwania niebieskiej marchewki ani wędrówki w atlasie-mapowniku, będącym zarazem galerią portretów 30 miast świata?

W poszukiwaniu Niebieskiej Marchewki

Bohaterowie Niebieskiej Marchewki stworzonej przez Sebastiena Telleschi to króliki, które opanowały wszystkie epoki cywilizacji, uprzednio wypierając z jej dziejów historię człowieka. Mityczna Niebieska Marchewka, niczym Złote Runo, rzuciła się im na wyobraźnię i nęci licznych poszukiwaczy przygód. W tej książce czytelnik staje się jednym z nich, by w szaleńczym pędzie, pod przewodnictwem Jasia Króliczka skoczyć w wir wydarzeń, w objęcia nieznanego. W podróży od króliczej prehistorii, kiedy to ginie święty skarb, przez starożytność i współczesność, aż po futurystyczny podbój kosmosu.

Po drodze zaglądamy na ucztę do Górnego Egiptu nad rzeką Marchwil. Mijamy rzymski cyrk Maximus Królikus, poznajemy prawdziwą przyczynę wypraw krzyżowych (domyślacie się, że oczywiście jest w to zamieszana Najświętsza Niebieska Marchewka?). Na karaweli „Santa Marchewka” dokonujemy wielkich odkryć geograficznych, co wyznacza nowy bieg w króliczej historii świata. W biegu przyglądamy się królikom budowniczym linii kolei żelaznej na Dzikim Zachodzie i rzucamy okiem na marchewkową rewolucję przemysłową. Jeszcze tylko wojna i lot Marchwadłowcem na Księżyc! Czy to nie jest najbardziej zakręcony sposób na poznanie dziejów świata?

Atlas miast. Podróżuj po świecie z przewodnikiem po 30 miastach

Tego przewodnika nie da się oczywiście zabrać ze sobą w podróż – nie jest to bowiem kompaktowa wersja kieszonkowa. To imponujących rozmiarów atlas z przystankami w trzydziestu czarujących miastach świata. Jest tak barwny i oszałamiający wizualnie, że spokojnie można nie wybierać się w żadną długą podróż, a jeździć palcem po czarodziejskich mapach miast i szukać wrażeń. Jak te miasta są pokazane? Wycinkowo i schematycznie jeśli chodzi o szczegóły geograficzne, topograficzne. Wyróżniają się odrębną, intensywną kolorystyką i zbiorem najbardziej typowych informacji i szczegółów kulturowych ujętych w zabawne rysunki. Na mapie odczytamy charakterystyczną architekturę, zarys ulic, uproszczoną linię brzegową, górujące pomniki, zabytki, zwykłych ludzi, bohaterów popkultury, a także wybitne postacie związane z miejscem zamieszkania. Każde miasto opisane jest pokrótce w ramce – to jest miejsce na typowe encyklopedyczne wiadomości w dużym skrócie. Wszystko rozgrywa się na mapach – czuć tutaj pęd miasta, lekki chaos dnia codziennego, natłok wydarzeń i sytuacji rozgrywających się na planszy w tym samym czasie.

Które miejsce jest warte odwiedzenia? W którym kierunku podążać? Czego spróbować, a co koniecznie zjeść, by poczuć smaki miasta? Stoisz na rozdrożu i masz mnóstwo możliwości. Tu się tak naprawdę zaczyna Twoja przygoda. Polecenia i rekomendacje zachęcają do wybrania wszystkiego: wejdź po 283 schodach Oratorium… spróbuj słodkiej tarty maślanej… znajdź fontannę Krannera w sercu Starego Miasta… uświadom sobie wielkość starożytnej Grecji w świątyni Zeusa… zatańcz tango w Buenos Aires! Czy ta formuła nie przypomina Wam gry planszowej z wyciąganiem kart przygód? Tak, a może jednak uda się upchnąć ten wielki atlas gdzieś w walizce między japonkami a kosmetyczką 😉

Lubię takie książki. Idealne do pochylania się nad nimi całą rodziną.

 

Atlas miast. Podróżuj po świecie z przewodnikiem po 30 miastach
autor: Georgia Cherry
ilustracje: Martin Haake
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: twarda
wiek: 6-10 lat
cena okładkowa: 49,90 zł

W poszukiwaniu Niebieskiej Marchewki
tekst i ilustracje: Sébastien Telleschi
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: twarda
wiek: 0-10 lat
cena okładkowa: 36,90 zł

Biały Mustang i legenda Sat-Okh

Kto nie zaczytywał się w książkach Karola Maya, nie robił łuku i strzał z przydomowych gałęzi, komu nie śniły się legendy Sat Okh… ręka w górę! Ja bowiem z tych, co mają dreszcze i wypieki na twarzy na samo wspomnienie takich imion jak Czarny Gerard, Winnetou, Old Shutterhand… i wielu innych, być może wymyślonych pod dyktando własnej wyobraźni. Tak oto po latach wpada w moje ręce niepozorna, zgrabna kolekcja legend zebranych w 1987 roku przez Stanisława Supłatowicza, Sat Okh (Długie Pióro). Emocje powracają 🙂

Biały Mustang z wydawnictwa Nasza Księgarnia to przygodowy zbiór opowiadań, które sprawiają, że czujemy wiatr we włosach i ekscytację z dawnych lat dzieciństwa. W czasach dzikich zabaw, gdy uciekaliśmy prosto w objęcia świata baśni oraz własnej wyobraźni, z dala od pilnującego oka rodziców i zupełnie poza schematami podstawy programowej peerelowskich podstawówek. Dzieje i legendy plemion indiańskich znad wielkich jezior Północy, z krainy Odżibwejów, Dakotów, z lasów, wrzosowisk i prerii Ameryki Północnej sprawiają, że łatwo dać się ponieść. Tęsknocie i przygodzie.

Książka liczy dwanaście rozdziałów. Opowieściom towarzyszą skromnie reprezentowane w tekście czarno-białe ilustracje przypominające graficzne odbitki. Jakich bohaterów spotkamy? Hanuaute, piękna i niedostępna dziewczyna ukarana za to, że wzgardziła względami wszystkich wojowników, oczekując kogoś wyjątkowego nie z tego świata. Wielki Duch w akcie tworzenia człowieka. Do trzech razy sztuka – ostatnie podejście wieńczy sukces. Biały Mustang z plemienia Dakotów wybrany przez czarownika do zadań specjalnych, pokonuje szereg wyzwań, by zdobyć ukochaną Pahajo. Synowie Słońca i ziemskiej kobiety, podejmują wiele prób, aby udowodnić ojcu, że są jego synami godnymi swoich imion. Tosinonakh, radosna i figlarna rzeka, zakochana w szerokich wodach wielkiej rzeki Misonitoo, która wzbiera z całą swoją mocą w porze deszczu, by połączyć się z ukochanym nawet wbrew woli ojca, króla jeziora.

Każda z legend jest pełna mocy i czaru. Nazwy, gdy się je wypowiada, szeleszczą i szepczą o nieskazitelnej przyrodzie uszanowanej przez dawne plemiona żyjące w równowadze. Szalenie ciekawy jest tu polski akcent – Sat Okh, syn Polki i Indianina, z wielobarwną, fascynującą historią to odrębny wątek wart odkrycia. Muzyk i bajarz Nawadaha zaprasza Was do indiańskich wiosek, łąk haftowanych kwiatami, do doliny Tawasenta. A dzikie ptactwo mu wtóruje: żuraw Mahung, dzika gęś Waawa, siwa czapla Shuh-shuh-gah i głuszec Mushkodasa (z „Pieśni o Hajawacie” H.W. Longfellowa). Preria czeka 🙂

Biały Mustang
autor: Sat-Okh
ilustracje: Wiesław Majchrzak
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 6-10 lat
cena okładkowa: 15,90 zł

Książki o magii książek

dzika-jablon901a

Dobre książki o pasji czytania są naszymi sprzymierzeńcami i pomocnikami w rodzicielskich staraniach o rozbudzenie w dzieciach miłości do literatury. Mam dziś cztery ciekawe propozycje w osobistym i subiektywnym mini-przeglądzie. Prosto z biblioteczki starszej córki przywołuję od razu dwie książki Petera Carnavasa wydane przez Adamadę, nowość z Wydawnictwa TADAM oraz książkę mówiącą szeptem o niezwykłym pisarzu i rysowniku, w której pojawia się motyw księgi. Ta ostatnia – wizualna perełka – została wydana przez Wydawnictwo FORMAT. Cztery przedstawione ścieżki to cztery propozycje ukazywania dzieciom wartości książek. Nie namawianiem, zachęcaniem czy kanonem lektur szkolnych, lecz sugestywną opowieścią w wyjątkowej oprawie, w słowach, których się nie zapomina.

O wpadaniu do książek

Każdy z nas może być bohaterem własnej historii. O chłopcu, który wpadł do książki jest pochwałą sprawczości, zdolności do kreacji, siły do podążania za marzeniem oraz wielkiej wyobraźni, która nigdy nie prowadzi na manowce. W minimalistycznej oprawie, zarówno tekstowej, jak i wizualnej, odsłania się wielka siła witalności, instynktowny pęd do życia, który może być równie dobrze odczytany jako energia twórcza. Fakt wpadania bohatera do książki i rozgaszczania się w książkowym świecie – wygląda jak akt twórczy, moment powołania bohatera do życia. Początek przypomina przecież kreację świata. Pustka i biel kartek ustępuje miejsca pojawiającym się oznakom życia. Na początku niczego tu nie było. Ale powoli, powoli zaczął się wyłaniać cały świat. (…) Wszystko wokół zaczęło rosnąć…

Wpadanie do książek może być niezłym sposobem na poszukiwanie w nich samego siebie i okazją do rozwijania własnej wyobraźni. Oto bohater. A kim ja jestem? Co mnie spotyka? Jakie ja mam marzenia? Jaka jest moja historia? Dziecko przegląda się w opowieści jak w zwierciadle.

O chłopcu, który wpadł do książki
tekst i ilustracje: Peter Carnavas
Wydawnictwo Adamada
oprawa: twarda
wiek: 4+
cena: 24,90 zł

dzika-jablon873m

dzika-jablon873o

dzika-jablon873r

O zakochiwaniu się w książkach

Jak pokochać książki? Otaczać się nimi. Jak sprawić, żeby dzieci pokochały książki? Czytać wspólnie, najlepiej codziennie. A kiedy poznacie krótką opowiastkę O dzieciach, które kochają książki Petera Carnavasa, nie będziecie mieć wątpliwości, że książki zmieniają życie. Ten uroczy poradnik zakochania się w książkach na zabój, na całe życie, krok po kroku czy od pierwszego wejrzenia, pomoże rodzicom zaczarować dzieci.

Carnavas przewrotnie operuje pojęciem posiadania. Wybrać dobra materialne czy dobre książki? Posiąść wiedzę, czerpać mądrość i budować bliskie relacje dzięki wspólnemu zainteresowaniu? Nie chodzi tu przecież wyłącznie o promocję czytelnictwa, ale o przygodę z książkami, która spaja członków rodziny, rozwija, otwiera, rodzi ciekawość, sprawia, że człowiek za każdym razem wyrusza w niezapomnianą podróż. Podróż zmieniającą życie. Uroku dodają żartobliwe odwołania do funkcjonalnych zalet książek – mogą służyć jako podpórka, stopień umożliwiający spoglądanie przez okno czy inne rozwiązania codziennych drobnych problemów. Dopiero jak ich zabraknie w naszym otoczeniu, życie staje się prawdziwym utrapieniem 😉

O dzieciach, które kochają książki
tekst i ilustracje: Peter Carnavas
Wydawnictwo Adamada
oprawa: twarda
wiek: 4+
cena: 24,90 zł

dzika-jablon885g

dzika-jablon885ll

dzika-jablon885k

O magii w bibliotece

Odwiedziny w bibliotece mogą się kojarzyć trochę szkolnie, trącić zakurzonym zapachem książek zapakowanych w szorstkie brązowe okładki z pospiesznie wykaligrafowanym numerem lektury i budzić sentyment. Chociaż ja mam w pamięci ciche, zgrzebne biblioteki z czasów PRL-u, nie są to wyblakłe wspomnienia. Lubiłam buszować w labiryncie nudnych, identycznie wyglądających regałów, które skrywały jednak wielkie tajemnice, przygody i opowieści. Wabiły obietnicą niezapomnianych wrażeń. Wystarczyło się zatrzymać, sięgnąć po książkę i wręczyć ją bibliotekarce, aby spisała numery i daty, dzięki czemu książka mogła już swobodnie lecieć ze mną do domu. Dziś biblioteki są nierzadko miejscem kolorowym, tętniącym życiem, posiadają własną ofertę zajęć edukacyjnych i goszczą pisarzy oraz ich młodych czytelników. Chodzenie do biblioteki nie jest kojarzone z nudą i obciachem. A co, jeśli jest to biblioteka zupełnie niezwykła, z wyjątkową, magiczną historią?

Wysypisko książek z Wydawnictwa TADAM zaprasza czytelnika do serca lasu, gdzie z dala od miejskiego zgiełku i świateł Zaczytanka mieszkają porzucone książki. Poznajemy historię pewnej biblioteki prowadzonej przez Panią Bajkę, która jest zmuszona pożegnać się zarówno z książkami, jak i ukochanym miejscem pracy. W miejscu, gdzie od lata stała biblioteka, ma powstać coś nowocześniejszego. Najstarsza i najbardziej doświadczona Księga Baj, dobrze wie, że książki wywiezione do lasu nie spotka nic dobrego, a ich los właśnie odmienia się na zawsze. Każda z nich przynosi na wysypisko fascynującą historię i na początku bawi je nowa sytuacja. Pory roku jednak się zmieniają – życie opuszczonych książek stoi w miejscu. Dopiero przybycie wesołego psa Dwukropka i jego właściciela zakochanego w książkach, zmieni wszystko i przywróci kolekcji książek należne im miejsce. Dzięki przyjaźni Artura z Tęczową Książką, Księga Baj trafia z powrotem w ręce bibliotekarki, mamy chłopca, a wszystkie książki wędrują triumfalnie do nowego lokum. Biblioteka Wysypisko Książek jest teraz miejscem pełnym magii, w którym szacunek do książek jest czymś oczywistym, a wartość współpracy – nie do przecenienia. W Zaczytanku ludzie znów kochają czytać!

Wysypisko książek
tekst: Katarzyna Grzybek
ilustracje: Karolina Piętoń
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda
wiek: 5+
cena okładkowa: 32 zł

dzika-jablon901f dzika-jablon901g dzika-jablon901h dzika-jablon901i dzika-jablon901j

O karmieniu wyobraźni

Wstrzymuję oddech, gdy biorę tę książkę do ręki. Piękna i kunsztowna niczym zdobiona szkatułka ze wspomnieniami. Bruno Schulz był mi kiedyś bardzo bliski jako pisarz i rysownik, a jego Sklepy cynamonowe fundowały mi niezapomniane podróże w czasach, gdy moja wyobraźnia szalała. Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać jest książką prowadzącą czytelnika w wielu różnych kierunkach. Talent, inność, fizyczność, zmysłowość, relacje, wojna, mroki dziejów, bezsensowna śmierć – wybierz tę, którą chcesz podążać. Na dziś wydobywam z niej motyw księgi tak wyraźnie obecny w twórczości Schulza oraz supermoce pisarza – siłę wyobraźni i kreacji. Znikający, przeobrażający się ojciec, tęsknota, poczucie braku i zagubienia – chłopiec miał na to tylko jedno lekarstwo. Ołówek i czyste kartki. Słowo i obraz.

Bruno odmienność przekuł w wyjątkowość. Ocalił swój świat, własne istnienie, choć nie ochronił swego życia, gdy dosięgła go kula na ulicy. Ta książka w sposób wieloznaczny i wielowątkowy ukazuje moc twórczą zdolną stwarzać światy, na podobieństwo tajemnej księgi, w której mieszczą się odpowiedzi na wszystkie pytania. Myślę, że każde dziecko, które odkrywa pasję czytania, nie tylko rozwija własną wyobraźnię, ale zyskuje też zachętę do autentycznego wyrażania siebie. Uczy się latać. Warto mądrze je w tym wspierać 🙂

Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać
tekst: Nadia Terranova
ilustracje:Ofra Amit
Wydawnictwo FORMAT
oprawa: twarda
wiek: 7+
cena okładkowa: 39,90 zł

dzika-jablon901b

dzika-jablon901c

dzika-jablon901d

dzika-jablon901e

Znasz te książki? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na facebooku 🙂

Siedmiu wspaniałych po raz trzeci

7wspanialych

Przed nami Siedmiu wspaniałych z Wydawnictwa Bajka. W trzecim wydaniu, z nową okładką i solidną oprawą godną kolekcji bajek, do których się powraca. Przypomnijmy – to niewielki zbiór wdzięcznie strawestowanych klasycznych bajek. Zwyczajne historie z życia – czy to w klimatach szkolnych czy w otoczce rodzinnych dramatów rozgrywanych w czterech ścianach domu – są tu wzięte w nawias, zuniwersalizowane i nieco odrealnione. Czytelne i wyraziste, mają szansę trafić do każdego dziecka, bo przemawiają zrozumiałym, rozpoznawalnym językiem, mimo że dotykają trudnych spraw i emocji.

Ta niepozorna na pierwszy rzut oka książka zapada głęboko w pamięć. Odrywając czytelnika od rzeczywistości swą bajkową otoczką, mieszając konkrety z dwóch nieprzystających do siebie światów – rzeczywistego i baśniowego – nie traci nic z terapeutycznego charakteru baśni. Opowieści umożliwiają identyfikację z bohaterem, pomagają przezwyciężyć trudności i stawić czoła przeciwnościom losu. Wzmacniają w byciu sobą i dążeniu do wolności, dodają odwagi do wyrażania siebie i zachęcają do pełnego empatii traktowania drugiego człowieka. Dzieci mogą z tej książki wiele się nauczyć!

dzika-jablon836d

Z jednej strony rozpoznajemy więc wątki ze Śpiącej Królewny, Roszpunki, bajki o złym wilku i koźlątkach, wyczuwamy dyskretną obecność Kopciuszka, Śnieżki i królewiczów zamienionych w żaby… Z drugiej zaś mierzymy się w tych współczesnych opowiastkach z całkiem nieznośnymi, aktualnymi sprawami przemocy i nękania w szkole, rozwodu rodziców, nadmiernej konsumpcji i masowej produkcji, niszczącej siły popkultury i mediów, rywalizacji i dążenia do sławy, chęci bycia gwiazdą i celebrytą. Jak pozostać wolnym w świecie nadmiaru i szaleństwa? Jak być wiernym sobie i nie zgubić swojej drogi? Autorka tekstu, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, przekonująco łączy świat baśni i dzisiejszą rzeczywistość.

dzika-jablon836c

O Mariannie Oklejak już pisałam ze względu na fascynację jej stylem w ramach projektu Przygody z książką. Tutaj więc przywołuję w zasadzie fragmenty moich zachwytów. Charakterystyczne łączenie światów w jej wydaniu uzyskuje fantastyczny wymiar. Artystka ma bardzo bogaty warsztat twórczy i z lekkością sięga po różnorodne środki ekspresji. Najbardziej charakterystyczny rysunek ołówkiem o pewnej, nieco zawadiackiej kresce, wypełnia kolorem z różnych palet, to bawi się gęstością i różnorodnością rysowanych faktur, to odpuszcza dbałość jakby rysowała zupełnie od niechcenia. Czasem cieniuje na wzór rysunku z obserwacji, nieraz przetwarza naturę, dodając jej senną czy nieziemską aurę, innym znów razem zestawia płaskie plamy barwne ubrane w uproszczone kształty. Nie ma w tych zabiegach bałaganu wizualnego. Każda ilustracja to misternie opracowany kolaż gestów i świetnie dobranych kolorów. Pełno tu zaskakujących pomysłów i zabawnych portretów. Tylko przypatrzcie się postaciom.

Podobno życie to nie bajka. Tutaj mamy bajkę i życie w jednym. Wszystko się zgadza. Bo bajki są o życiu 🙂

dzika-jablon836e dzika-jablon836f

Siedmiu wspaniałych
tekst: Roksana Jędrzejewska-Wróbel
ilustracje: Marianna Oklejak
wydawnictwo: Bajka
wiek: 6+
oprawa: twarda
cena okładkowa: 34,90 zł

Historycznie. Jadwiga kontra Jagiełło

dzika-jablon893oo

Napiszę w zasadzie o najnowszej części zatytułowanej Jadwiga kontra Jagiełło, ale przy okazji przypomnę też całą serię Grażyny Bąkiewicz, bo to dobra rzecz. Wyobraź sobie, że Twoje dziecko zaczyna zadawać pytania o historię Polski, królów, bitwy, chce wiedzieć więcej, choć daleko jeszcze do pierwszych szkolnych lekcji historii…

Możecie jeździć w Polskę, zwiedzać zamki i inne ekscytujące miejsca związane z naszą historią. Może przyjdzie Ci do głowy pomysł, aby zacząć przeglądać poważniejsze książki, które nie są już bajkami czy picturebookami, szukać treści dostosowanych dla starszaków, przekopywać się przez internet w poszukiwaniu atrakcyjnych filmików i animacji. Okazuje się, że wtedy właśnie bardzo może przydać Wam się seria książek Ale historia… z Naszej Księgarni, która po części odpowiada na wszystkie te potrzeby. Pisałam już o królu Kazimierzu, pora na pierwszych Jagiellonów.

dzika-jablon893op

Co my tu mamy? Powieść dla dzieci 7+ połączona sprytnie z komiksem w interesujących dla dziecka proporcjach – ilustracji jest tu prawie tyle samo co tekstu. Obrazkowa historia jest szkicowa, lekka, nie przytłacza odbiorcy. Mini-scenki okraszone ciekawostkami z epoki wnoszą wiele dobrego do opowieści i świetnie utrzymują stały poziom zainteresowania. Czytelnik nie zdąży się znudzić, bo akcja jest wartka, a przygody szkolnej paczki przyjaciół (i nie tylko) pod okiem historyka, pana Cebuli, całkiem zakręcone.

Wszystko bierze się stąd, że lekcje historii są alternatywne w porównaniu z tymi, które znamy i pamiętamy ze szkolnej ławy. Jesteśmy bowiem w szkole przyszłości, gdzie nauczyciel wysyła uczniów w przeszłość z konkretnym zadaniem do odrobienia. Przypomina ono bardziej zagadkę czy rebus, a dzieciaki zmieniają się na czas lekcji w zdeterminowanych detektywów. Najśmieszniejsze jest to, że wehikułem czasu okazują się właśnie szkolne ławy, które teleportują uczniów w tunelach czasoprzestrzennych do wybranego stulecia. Dzięki tej metodzie mogą chłonąć wiedzę w stu procentach empirycznie i sensualnie. Wszystko dzieje się na ich oczach.

dzika-jablon893pr

Dwa wnioski przychodzą mi do głowy po lekturze trzeciej już części tej odjechanej serii. Warto uruchamiać kreatywność rodzicielską (nie mówiąc już o nauczycielskiej) w zapoznawaniu dzieci z historią, by pokazać im, że ta dziedzina wiedzy może być fascynująca i warta zgłębiania, chociażby dla własnego rozwoju i świadomości kim się jest. Druga sprawa to moje niedowierzanie i wrażenie niespójności w kwestii wizji szkoły. Jeśli w przyszłości szkoły mogłyby wysyłać uczniów w przeszłość dzięki zaawansowanej technologii w wysoko rozwiniętym świecie, to jakim cudem przetrwały tak staroświeckie, tradycyjne elementy rodem z pruskiego szkolnictwa jak ławka, tablica i kreda? Szczerze mówiąc, oczekiwałabym bardziej wyszukanych pomysłów na dydaktykę w stylu science-fiction 🙂

Zapraszam Was na przygody Grubego i jego paczki, odwiedziny u Króla Jadwigi i Króla Jagiełły, wizytę na Grunwaldzkich polach i na zamku w Malborku. W poszukiwaniu przepisu na słodycze w zakamarkach piętnastowiecznej kuchni i spiżarki. Oczywiście, bez dwóch zdań, polecam też poprzednie części: Mieszko, ty wikingu! oraz Kazimierzu, skąd ta forsa? Historia na wesoło zostanie w głowie na dłużej!

dzika-jablon893r dzika-jablon893rs dzika-jablon893s dzika-jablon893t

seria Ale historia…
Jadwiga kontra Jagiełło
autor: Grażyna Bąkiewicz
ilustracje: Artur Nowicki
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 10-14 lat
cena okładkowa: 26,90 zł

Być jak Ariol

dzika-jablon891a

Kto pamięta pełnego ciepła i uroku misia Muki z kolorowej, wielosmakowej i multikulturowej bajki Marca Boutavant, ten zachwyci się komiksami dedykowanymi nieco starszej publiczności. Zwierzaki powracają, ale tym razem w zupełnie innej odsłonie. Jeśli mówimy o podróżach, to przydarzają się one raczej na trasie szkoła – dom, klimat przyjaźni jednak pozostaje. Obie z 7.5-letnią Milo jesteśmy fankami głównego bohatera Ariola od pierwszego tekstu. Wyczekujemy niecierpliwie tomu trzeciego przygód osiołka, licząc na polskiego wydawcę. A przed nami jeszcze 10 części. Wydawnictwo Adamada na pewno trzyma rękę na pulsie i nas nie zawiedzie 🙂

dzika-jablon891b

Przypominająca słynnego Mikołajka i jego kumpli paczka znajomych pędzi nieco przywiędły szkolny żywot, a po lekcjach szuka okazji do przemiany w superbohaterów. W dwunastu skondensowanych historyjkach tomu Wszyscy jesteśmy osiołkami główny bohater Ariol rozgrywa decydujący mecz, (bezskutecznie) uczy się przyimków, zaleca się do Petuli, krówki z klasy, docieka czy jest głupim osłem i ratuje Superkonia z kina. Część druga Być jak Superkoń przynosi trzynaście opowieści, w których wątki klasowe przeplatają się z wakacyjnymi. Ariol i jego najlepszy kumpel Ramono podróżują pociągiem nad morze. Innym razem osiołek podejrzewa, że jest szpiegowany przez rodziców, ale znalezione super tajne nocne zdjęcia okazują się zapisanym badaniem USG zrobionym przez mamę Ariola w ciąży. Znajdziemy tu taż klasyczną kłótnię z wyliczankami czyj tata jest najlepszy, największy i najsilniejszy, oraz co groźnego zrobi tacie kolegi. Ech, znamy to i pamiętamy ze szkolnych podwórek. Rozdziały Naklejki (o poszukiwaniu tej jednej jedynej ostatniej do kolekcji), Karate (przechwałki o supermocach tatusiów) i Będzie niezła beka (sekretna rozmowa o nauczycielach podsłuchana przez ciało pedagogiczne) należą do moich ulubionych.

Taki mnie sentyment bierze podczas lektury obu części tej zwierzęcej bajki… Tyle wspomnień ożywa i scenek z głębin pamięci powraca, że czuję przyjemne mrowienie na myśl o beztroskich latach pierwszych klas podstawówki. Przypominają mi się godziny spędzone na podwórku z trzepakiem, przepadanie w szkolnym, niemal dzikim ogrodzie-sadzie pełnym starych drzew owocowych, grupowe powroty do domu przez park, cała szkolna banda, skróty dokonywane bez wiedzy rodziców czy kombinacje, aby wpuścili nas do kina na seans dla starszych. Teksty Ariola i jego kolegów oraz koleżanek mają ponadczasowy charakter, specyficzny szkolno-podwórkowy, chłopacki sznyt. Dziwnym sposobem wszystkie te komiksowe rozmowy autorstwa Emmanuela Guibert rezonują ze mną nawet dziś mimo upływu czasu. A może po prostu nadal wiele mam w sobie z dziecka 🙂 Tutaj chylę czoła przed tłumaczem obu części, Tomaszem Swobodą, który wykonał kawał solidnej roboty. Niczego nie zagubił w tłumaczeniu ze świeżości języka, charakteru dziecięcych konwersacji, niuansów i żartów słownych. Brawo! Wyszło naturalnie, dziecięco i autentycznie. Narysowane genialnie. Mistrzostwo tej serii kryje się w spójności przedstawionego świata i jego genialnym rysunkowym portrecie. Ariola czyta mi się świetnie i – wybaczcie wyrażenie – ryję ze śmiechu! Do łez.

dzika-jablon891d

dzika-jablon891c

Zwróćcie uwagę na jeszcze jedną rzecz. Świat dorosłych – rodziców i nauczycieli – jest sztywny, poukładany i bez wyobraźni. Niektórzy są głusi na wyobraźnię dziecka  – dosłownie i w przenośni. Na szczęście dzieciarnia robi w nim wyrwę swoim zamiłowaniem do chaosu, głupot i spontaniczności. Absurdalna lekkość bytu!

dzika-jablon891edzika-jablon891f

dzika-jablon891l

dzika-jablon891g

dzika-jablon891mm

dzika-jablon891idzika-jablon891jdzika-jablon891kdzika-jablon891mdzika-jablon891ndzika-jablon891odzika-jablon891r

Ariol. Wszyscy jesteśmy osiołkami
Ariol. Być jak Superkoń
autor: Emmanuel Guibert
ilustracje: Marc Boutavant
Wydawnictwo Adamada
oprawa: miękka ze skrzydełkami
wiek: 7+
cena okładkowa: 39,90 zł / tom

2 wybuchowe książki naukowe

dzika-jablon890a

Uważajcie na te książki. Że wybuchowe, to jedno, ale porywają dzieci. Porywają je na długo i potem musimy się denerwować dlaczego jest tak cicho i ta cisza jakoś dziwnie brzęczy w głowie, że trzeba to jak najszybciej sprawdzić, bo na pewno majstrują coś niebezpiecznego, zaraz jakieś nieszczęście z tego będzie. Nic z tych rzeczy. Dzieci przepadają, bo są bardzo zajęte. Odkrywają, mierzą, ważą, obliczają, prowadzą obserwacje, wyciągają wnioski, doświadczają. Warto zajrzeć do tych dwóch ksiąg pełnych eksperymentów, bo obie są wartościowymi propozycjami dla pasjonatów nauki. W obu przypadkach wysoki poziom treści idzie w parze z oryginalną warstwą wizualną.

Twoja nowa książka naukowa

Świeżutka nowość z Wydawnictwa Bajka zasługuje na szczególną uwagę. To twoja nowa książka naukowa to kreatywna, interaktywna, aktywnościowa składanka inspirujących pomysłów na to jak rozbudzić w sobie duszę naukowca i bez żadnych specjalnych narzędzi rozpocząć wielki eksperyment z nauką. Okazuje się, że nauka jest wszędzie – wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć. Książka zawiera kilkadziesiąt pomysłów na badania i obserwacje, a przy tym mnóstwo miejsca na zapiski z bieżących odkryć. Szkicownik naukowy staje się osobistą przestrzenią, w której łączą się: nauka, twórczość i logiczne myślenie. Tak rodzi się pasja. Z próbowania nawet za cenę błędu, który może okazać się wartościową lekcją. Z otwartości na eksperyment, chęci podjęcia ryzyka, dokonania zmiany, poznania przyczyny, znalezienia odpowiedzi na nurtujące pytania.

dzika-jablon890b dzika-jablon890c

Ta książka ma szansę skutecznie zainteresować dziecko nauką, w sposób niewymuszony, daleki od szkolnych metod, pełen wrażeń i wypieków na twarzy, śmiechu i zadowolenia z dobrej zabawy. Instrukcje zawarte w rysunkach są łatwe do zrozumienia i zastosowania. Jest przestrzeń na szkice, notatki, dodatkowe elementy potrzebne do badań, a z niektórych kartek można zrobić fajne pomoce naukowe. Roboczy dziennik młodego naukowca budzi zaangażowanie i podkręca aktywność. Sama się o tym przekonałam. Długo nie mogłam od niego oderwać córki – całą sobą uczestniczyła w eksperymentach i z przejęciem dzieliła się spostrzeżeniami.

Ciekawostką jest to, że publikacja jest wynikiem współpracy z Muzeum Nauki w Londynie – instytucją działającą na zasadzie naszego Centrum Nauki Kopernik. Wysoki poziom wyzwania gwarantowany. Ciekawe od czego zaczną Wasze dzieci, gdy książka tylko wpadnie im w ręce! Świetnie uzupełnia się z następną pozycją, którą pokazuję poniżej.

dzika-jablon890d dzika-jablon890e dzika-jablon890f dzika-jablon890g

Wielkie eksperymenty dla małych ludzi

Najnowsza książka Wojciecha Mikołuszko wydana przez Wydawnictwo Agora to błyskotliwe kompendium wiedzy o poczynaniach wielkich naukowców od czasów Starożytności aż po współczesność. I zarazem kolejna publikacja duetu od czasu udanej współpracy przy książce Wielkie pytania małych ludzi. Bardzo podoba mi się ambitny zamysł autora, by nie tylko dać młodym odbiorcom konkretne informacje, ale także zachęcić ich do otwartości i empirycznego sposobu poznawania świata. Na przekór niezrozumiałej niechęci rodziców i nauczycieli do tego typu podejścia u dzieci. Jeszcze większe wrażenie robi fakt, że zachętę autora do pójścia w jego ślady poprzedziły żmudne i szalone godziny spędzone na eksperymentach przeprowadzanych w domowych warunkach. Inspirujące okazały się też spotkania z uczniami jednej z podwarszawskich szkół, w których Wojciech Mikołuszko prowadził zajęcia pozalekcyjne. Oto początek historii, która w dwudziestu rozdziałach prowadzi dziecko fascynującą ścieżką wielkiej ciekawości.

dzika-jablon890j

W podróży tej spotykamy największych przedstawicieli świata nauki – m.in. Archimedesa, Galileusza, Williama Gilberta, Jana Baptistę van Helmont, Isaaca Newtona, Thomasa Savery, Ludwika Pasteura. Podążamy w ślad za eksperymentatorami do Paryża, Pizy, Amsterdamu, Syrakuz, Brunszwiku i Londynu. Każdy rozdział to przystanek na trasie i zachęta do podjęcia wyzwania. Najpierw przedstawiona jest postać i kontekst czasów niezbędny dla prezentacji dokonania. W klarownej i zwięzłej opowieści poznajemy okoliczności odkrycia oraz wagę eksperymentu. Potem następuje część praktyczna zawierająca propozycje eksperymentów do wykonania według podanych przez autora instrukcji. Odtwarzanie dawnych eksperymentów okazuje się bardzo zabawne, momentami wariackie. Cenne jest to, że czytelnik nie zostaje sam ze swoimi przemyśleniami i obserwacjami, gdyż każdy rozdział opatrzony jest tabelką z wnioskami, która fajnie podsumowuje i porządkuje część praktyczną. W sumie dostajemy 66 eksperymentów do samodzielnego wykonania.

dzika-jablon890k

Nie byłoby tej książki bez oryginalnych ilustracji Joanny Rzezak. Wyraziste, stylizowane, pełne humoru, niezwykle mocno zapadają w pamięć. Charakterystyczna, zdecydowana kreska i sposób cieniowania momentami przypominają technikę drzeworytu. Autorka jednak nie żałuje koloru, operując nim z wielkim wyczuciem. Pełno tu żartobliwych scenek, komiksowych wstawek oraz całostronicowych kompozycji. Ważne, że treść naukowa ma właściwą oprawę. Wszystkie niezbędne odniesienia do rzeczywistości zostały odwzorowane, w taki sposób jednak, że wciąż  jest jeszcze dużo miejsca na wyobraźnię. Ilustracje są tu wyjątkowo atrakcyjną zachętą do przygody z eksperymentowaniem. Mali ludzie będą mieć ręce pełne roboty 🙂

Dobrze, że powstają książki wspierające podejście empiryczne i popychające do zadawania pytań, kwestionowania gotowych rozwiązań. Dziecko, które posiada umiejętność wyciągania własnych wniosków, będzie potrafiło myśleć samodzielnie, dokonywać wartościowych wyborów i nie da się łatwo omamić wszelkim rozpraszaczom i demagogiom dzisiejszego świata. Będzie silne w swojej ciekawości, intuicji, odwadze i gotowości dociekania prawdy.

Gotowi podjąć wyzwanie? Jak sądzicie, która książka będzie hitem w Waszym domu?

dzika-jablon890l dzika-jablon890n dzika-jablon890o dzika-jablon890p dzika-jablon890r

Wielkie eksperymenty dla małych ludzi
autor: Wojciech Mikołuszko
ilustracje: Joanna Rzezak
Wydawnictwo Agora
oprawa: twarda
wiek: 7+
cena okladkowa: 39,99 zł

To twoja nowa książka naukowa
tekst i ilustracje: Harriet Russel
Wydawnictwo Bajka
oprawa: miękka, folia matowa
wiek: 8+
cena okładkowa: 29,90 zł

Komiksowe nowości dla najmłodszych z Wydawnictwa TADAM

dzika-jablon889o

Komiksowe nowości z Wydawnictwa TADAM znów wprawiły nas w dobry nastrój. Wszystkie trzy chodzimy i cmokamy z zadowolenia, dotykamy i nie wypuszczamy kartonówek z rąk, opowiadamy historyjki z podziałem na role, bo tak jest najśmieszniej. Panią Detektyw Sowę miałam przyjemność poznać pod koniec zeszłego roku, a w styczniu do drużyny zwierzaków dołączył Pan Łasuch Miś. Tylko czekać, aż pojawią się kolejni bohaterowie serii autorstwa Adama Święckiego. Już zacieramy ręce! Nasza komiksowa półka dla najmłodszych wciąż się powiększa, a rozrastająca się oferta pierwszych komiksów dla dzieci na rodzimym rynku osobiście bardzo mnie cieszy i ekscytuje. Zaciskam kciuki z całych sił, aby regularnie pojawiały się kolejne wartościowe pozycje 🙂

Pan Łasuch Miś

Mam słabość do Sowy i Łasucha, no po prostu uwielbiam obie książeczki. Pomysły na fabułę są tak sympatyczne, bohaterowie nad wyraz życzliwi, a grafika taka piękna… Co tu dużo gadać – to miłość od pierwszego wejrzenia.

Teraz konkrety bez nadmiernych uniesień. Kwadratowy format i dwadzieścia stron pełnych gonitwy. Niedźwiedź podkrada miód pszczołom, a te chcą go dopaść za wszelką cenę. Pościg meandruje przez łąkę i las, przez wodę i ląd, przez krzaki, polany i przestworza, a poszkodowane pszczoły wciąż nie mogą dopaść misia. Co mu zrobią jak już go dopadną? Czy są żądne zemsty? Na pewno użądlą złodzieja niemiłosiernie, w końcu należy mu się za taki wybryk. Autor zręcznie i zabawnie rozprawia się z oczekiwaniem stereotypowych reakcji w trudnej relacji między bohaterami bezpośrednio zamieszanymi w sprawę miodu. Odrzućcie, proszę, wszelkie negatywne konotacje, myślenie o zasłużonej karze i złote rady. Spotkanie przynosi zupełnie zaskakujące zakończenie – rozbrajającą wrażliwość, sympatię i żart!

dzika-jablon889oo dzika-jablon889p

Historyjka zawarta jest w dymkach wierszowanych na mistrzowskim poziomie przy zachowaniu totalnej lekkości. Traci się dla niej głowę i płynie z wiatrem, pędzi razem z przesympatycznym uciekinierem i gończymi pszczołami. Łasuch jest nie tylko wielkim optymistą skupionym na jasnej stronie życia, ma też zdolności do improwizacji, podąża za impulsami i zbytnio się nie zamartwia, bo wie, że nadmiar troski niczemu dobremu nie służy. Jako bohater tej historii ma swój charakter i swoją moc.

Urzeka mnie prostota szaty graficznej. Prostota wyrafinowana i pełna lekkości, choć ryzykuję sprzeczność. Adam Święcki rozegrał ilustracje wspaniale i w sposób różnorodny. Każda lokalizacja na trasie Łasucha, każdy fragment pejzażu jest zakodowany innym graficznym gestem. Płaskie plamy koloru przetykane gradientem, malarskość gamy barwnej świetnie połączona z mocno graficznym rysem, faktury i kreski prowadzone tak delikatnie, miejscami ozdobnie, że niemal przywodzą na myśl elementy ludowości. Czarodziejsko i bajkowo.

Na koniec minus. Brak zaokrąglonych rogów. Na miejscu Wydawcy postawiłabym w tej kwestii na standardowe i bezpieczne rozwiązanie. Ważne w przypadku najmłodszych czytelników.

dzika-jablon889rdzika-jablon889ppdzika-jablon889prdzika-jablon889rr

Mały i Duży

Obie części rysunkowych przygód Małego i Dużego autorstwa Agaty Matraś to perełki. Coś czuję, że na dwóch się nie skończy. I dobrze by było, bo to mądre i szalenie zabawne kartonówki. Odznaczają się cudowną prostotą, która występuje w kilku odsłonach. Paleta barw zredukowana jest do podstawowych kolorów z dodatkiem czerni i bieli, co tworzy rozpoznawalny i wyrazisty styl tej serii. Podział na bohaterów oparty na przeciwieństwie cech zapewnia fabule niezwykle żywą parę uzupełniających się postaci. Choć tak bardzo różni, mogą być przyjaciółmi. Historyjka jest za każdym razem nieskomplikowana i przejrzysta, a tak wiele wnosi i na ważne sprawy zwraca uwagę. Króluje tu jedna z moich ulubionych zasad „mniej znaczy więcej”, a oszczędna forma kryje wiele wartościowych treści.

dzika-jablon889wx

Autorka potrafi nieźle czarować, skoro w rysunek tak subtelnie wplata przekaz. Poruszyła mnie zawarta na obu płaszczyznach równowaga. Mały, Duży i chmura to krótka historia Dużego utrapionego przyczepską czarną chmurą, która zawisła mu nad głową i ani myśli spływać. Męczy się z nią biedak, próbuje przegonić, Mały mu w tym pomaga, a grono życzliwych przyjaciół na siłę stara się ją zagłuszyć… Coś Wam to przypomina? Niechciane uczucia, których nie akceptujemy, z którymi walczymy. Jest tu ucieczka, konfrontacja, walka, napięcie i bezpośredni atak. Nikt nie sugeruje zrozumienia i akceptacji. Jak oswoić smutek?

Wszystko się zmienia wraz z nadejściem Pani Nocy, która proponuje Dużemu zająć się szykowaniem gwiazd na niebie. Pochłonięty robotą i usatysfakcjonowany rezultatem, Duży nagle odkrywa, że czarna chmura zniknęła. Zamiast niej łapie miękką białą chmurkę i zasypia z nią pod głową jak z poduszką. Czytałam, a uśmiech nie znikał mi z twarzy. Poruszyło mnie odkrycie, że ta mała książeczka traktuje o wielkiej mocy transformacji, która drzemie w każdym z nas. Wystarczy być dobrym dla siebie, nie walczyć z trudnymi emocjami, nie udawać, że nas nie dotyczą, a sposoby na lepsze samopoczucie same się objawią.

dzika-jablon889rssdzika-jablon889ssdzika-jablon889uw

Mały, Duży i czary to z kolei pochwała sprawczości. W książeczce mysz i hipopotam spotykają się z Leśną Czarodziejką, aby prosić o pomoc w wyczarowaniu ciasta z malinami. Dużemu burczy w brzuchu na całą okolicę i za namową Małego postanawia spełnić swój kaprys. Czeka ich konkretna kulinarna robota, gdy czarodziejka dyktuje proporcje i zaklęcia do powtórzenia. Przekonany o udziale sił zewnętrznych, rozmarzony o deserze i uwijający się w kuchni bohater nawet nie przypuszcza, że właśnie skorzystał z przepisu z książki kucharskiej. Ciasto wychodzi wyśmienite, a czarodziejka oświeca go życzliwą informacją, że wszystkiego dokonał sam. Dużego rozpiera duma!

Agata Matraś ma dar przekazywania czytelnych afirmacji w prostej formule bez natrętnego dydaktyzmu. Mam nadzieję, że serca wielu maluchów będą pokrzepione. To mamy już trzy dobrze rozpoczęte serie pierwszych komiksów dla dzieci (trzecią jest Smoczek Loczek). Sprawdźcie moje propozycje, a ja zacznę wypatrywać następnych części na horyzoncie 🙂

dzika-jablon899tudzika-jablon899tdzika-jablon899u

dzika-jablon889n

Pan Łasuch Miś
tekst i ilustracje: Adam Święcki
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda / książka całokartonowa
wiek: 1+
cena okładkowa: 19,90 zł

Mały, Duży i czary / Mały, Duży i chmura
tekst i ilustracje: Agata Matraś
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda / książka całokartonowa
wiek: 1+
cena okładkowa: 19,90 zł

Ogród rozwidlonych ścieżek, czyli Cthulhu do wyboru

dzika-jablon889g

Gdy dziewięcioletnia Kasia staje się niespodziewanie strażniczką wielkiej rodzinnej tajemnicy, a niedługo potem starej księgi zawierającej magiczną formułę do wezwania potężnego Cthulhu, nie przypuszcza nawet jak bardzo jej życie nabierze rozpędu i rumieńców.

Dziadek przed śmiercią przekazuje jej informacje na temat zakodowanej księgi, odpowiedzialności i niebezpieczeństw wiążących się ze ściągnięciem na Ziemię tajemniczego gościa. Bohaterce udaje się rozszyfrować formułę i wezwać Cthulhu. Zostaje on największym przyjacielem dziewczynki, choć przyjaźń ta nie jest wolna od konfliktów i problemów. Porozumiewają się telepatycznie, zajadają kanapkami, nie przepuszczają żadnej okazji do dobrej zabawy. Gdy do ekipy dołącza chłopiec z sierocińca, a napotkana starucha przenosi ich w czasie i przestrzeni za pomocą eliksiru, są już tylko o krok od naprawdę groźnej przygody i spotkania z trójką złych agentów polujących na księgę i Cthulhu. Tylko czytelnik zdecyduje jak się zakończy ta historia.

dzika-jablon889h

Odrobina magii, garść zwykłego życia i nietypowy pomysł na narrację. To przepis na wciągającą, angażującą, interaktywną książkę. To Ty, czytelniku, podejmujesz decyzje i dokonujesz wyboru, którą drogę obrać w otwierającym się przed Tobą ogrodzie rozwidlonych ścieżek. Kolorowo ilustrowane strony zawierają numerki oznaczające możliwości. Wybierasz jeden z nich, a tym samym opowieść skręca w stronę przez Ciebie wskazaną. Poza tym każdy fragment prowadzi do kolejnego, rzuconego w inne rejony książki. Zabawne jest odkrycie, że czytając w ten sposób, nie liniowo, nigdy nie wiemy ile nam zostało do końca. Ta zmiana perspektywy to niezła lekcja cierpliwości. Przyda się ona także wtedy, gdy zdarzy nam się zgubić trop, pomylić numerek, o co w sumie nietrudno w trakcie odczytywania fabuły przypominającej wielki labirynt.

Jest trochę szukania, przewracania stron, wypieków na twarzy. Jesteśmy w podróży i podejmujemy zarazem grę z ciekawością, oczekiwaniami, gotowymi rozwiązaniami. Po co wszystko podawać na tacy, skoro można bawić się narracją i tworzyć powieść w trakcie jej czytania? A jednak po dotarciu do (któregokolwiek) celu pozostaje niedosyt, jakby niektóre wątki nie zostały w pełni wykorzystane i pociągnięte do logicznego końca. Mimo to pozostaję pod wrażeniem zaimplementowania „poważnego” pomysłu przez autora Macieja Jasińskiego w książce dedykowanej dzieciom, a nawet rozbudowania go w serię.

Tę niezwykłą książkę możesz przeczytać z dzieckiem jeszcze raz. Będzie to już zupełnie inna historia…

dzika-jablon889i dzika-jablon889j dzika-jablon889k dzika-jablon889l dzika-jablon889m

Jak wytresować Cthulhu / tom I / Magia dla początkujących
autor: Maciej Jasiński
ilustracje: Jacek Frąś
Wydawnictwo TADAM
oprawa: broszurowa
wiek: 6+
cena okładkowa: 32,90 zł

Magiczny domek na drzewie. Seria o wyprawach po wiedzę

dzika-jablon889a

Magiczny domek na drzewie to seria o Jacku i Ani, którzy w każdej książce podróżują do innej części świata. Idea jest prosta. Kieszonkowe, cienkie książeczki to mini-powieści do przeczytania jednym tchem. Dziesięć krótkich rozdziałów Popołudnia nad Amazonką uzupełnionych o dość realistyczne, czarno-białe ilustracje przenosi czytelnika do lasów deszczowych pełnych chrząszczy, mrówek i pająków.

Czym jest magiczny domek na drzewie, w którym rodzeństwo znika tak chętnie? To zaczarowane miejsce, gdzie rozpoczyna się każda podróż. Wehikuł czasu działający w połączeniu z książkami. Mechanizm nie jest skomplikowany. Wystarczy wskazać dowolną ilustrację w jednej z książek wypełniających domek i wypowiedzieć życzenie. Ośmioletni Jacek i jego o rok młodsza siostra Ania natychmiast przenoszą się w wybranym kierunku. W ten sposób dzieci odwiedziły do tej pory epokę dinozaurów, średniowieczną Anglię, starożytny Egipt, statek piratów i wojowników ninja w dawnej Japonii.

dzika-jablon889b

Czytanie tej książki przypomina grę, w której, przewracanie stron kolejnego rozdziału jest jak rzut kostką i przejście na nowe pole. Przechodzimy od zdarzenia do zdarzenia. W lekkim tempie prosto opowiedzianej historii. Wysokie piętra lasu, ucieczka, czółno, mulista rzeka, spotkanie z małpami i jaguarem, a za chwilę – powrót do domu. Błyskawiczna podróż daje jednak konkretne edukacyjne korzyści. Bohaterowie nie muszą siedzieć w szkolnych ławkach, aby poznawać cuda i dziwy odległych krain, a młodzi czytelnicy w ekspresowym tempie odkrywają interesujące zakamarki geografii. Zdobyta wiedza nie jest oczywiście kompletna – lektura jednej części to tylko fascynujący wierzchołek góry lodowej, ślad pozostawiony na nieznanym lądzie, pierwsza inspiracja i zaproszenie do dalszych eksploracji.

Tu przechodzimy do dodatkowej serii książek popularnonaukowych uzupełniających przygodowe tomiki Magicznego domku na drzewie. Tropiciele faktów doskonale trafią w potrzeby tych dzieci, które pragną pogłębić wiedzę, zdobyć więcej informacji i usystematyzować poznane fakty. Autorka serii wraz z mężem przedstawia w zgrabnej, kompaktowej formie wszystkie niezbędne wiadomości dotyczących określonych zagadnień, tutaj – w temacie lasów deszczowych. Po powrocie z podróży Jacek i Ania mają mnóstwo pytań. Dodatek zbogacający ich pełną emocji wyprawę to świetne źródło wiedzy, zbiór odpowiedzi i ciekawostek, a także ilustracji, zdjęć gatunków, map i wykresów. Dzieciaki ciekawe przyrodniczej i geograficznej przygody tak łatwo nie wypuszczą tej serii z rąk 🙂 Tropiciele, do dzieła!

dzika-jablon889c dzika-jablon889d dzika-jablon889e dzika-jablon889f

Magiczny domek na drzewie. Popołudnie nad Amazonką
tekst: Mary Pope Osborne
ilustracje: Sal Murdocca
Wydawnictwo Mamania
oprawa: papierowa
wiek: 6-9
cena okładkowa: 14,90 zł

Tropiciele faktów. Lasy deszczowe
tekst: Will Osborne, Mary Pope Osborne
ilustracje: Sal Murdocca
Wydawnictwo Mamania
oprawa: papierowa
wiek: 6-9
cena okładkowa: 14,90 zł