Skąd się bierze miód

dzika-jablon806t4

Niedawno przyleciała do nas książka Opowiem ci, mamo, skąd się bierze miód od wydawnictwa Nasza Księgarnia, a chwilę później przyleciały pszczoły. Na ścianie domu, w pokoju córki, wisi teraz plaster miodu zamieszkany przez kilka figlarnych, uśmiechniętych pszczół. Książka zaś spoczęła na honorowym miejscu, czyli na szafce nocnej, gdzie tylko stos książek, zakładki do książek i świecący królik-lampka mogą przebywać. Nabytek więc w pełni zaakceptowany.

dzika-jablon806ss

Książka jest smakowita. Wiadomo, dzieci uwielbiają miód. W naszym domu goszczą miody akacjowe, spadziowe, leśne, co tylko córka sobie wybierze z podlaskiej spiżarki. Miody dobrze pasują do granoli domowej roboty albo własnoręcznie przygotowanych, pysznych batonów. Pasują do porannej owsianki i gorącej herbaty z czarnego bzu, gdy odzywa się pierwszy kaszel.

Opowieść rozpoczyna się na wiosnę i toczy się lekko, leniwie, w kwitnących kwiatach, bzyczeniu pszczół i trzmieli, na letnich, kolorowych łąkach, falujących od upału, w lasach pełnych malin i w sadach z dojrzałymi już pod koniec lata owocami. O pszczołach opowiada i rysuje ich życiorysy Katarzyna Bajerowicz. Rysunki opatrzył zaś wpadającymi w ucho wierszykami Marcin Brykczyński. Czyta się dobrze, a ilustracje ogląda jak bajkę. Kreska jest nieco bajkowa, gdzie kontur spina kolor w ryzach, kolor za to soczysty, intensywny, pyszny.

dzika-jablon806t2

dzika-jablon806u3

dzika-jablon739e

Obrazki z łąki czy sadu przetykane są konkretami – ilustracjami z budową pszczoły oraz owocu, wnętrzami ula i strukturą plastra miodu. Uczymy się. Zadajemy pytania. Poznajemy mnóstwo ciekawostek. Wiemy już skąd się biorą owoce, co to jest zapylanie roślin, jaki jest podział ról i hierarchia w ulu, jak wygląda dzień z życia pszczoły, co to jest lot godowy i skąd się bierze miód.

  • Mamo, czy wiesz, że oczy pszczoły składają się z 4000 malutkich oczek? I że pszczoła czuje smak nogami, jak siada na kwiatku?
  • Mamo, a wiedziałaś, że podczas jednej wyprawy pszczoła odwiedza od 50 do 100 kwiatów?
  • Mamo, a wiesz co to jest pierzga? Ha, a ja wiem!

Kartonówka o sztywnych stronach z zaokrąglonymi brzegami to trafiony i praktyczny prezent dla młodszych dzieci. Jestem pewna, że zniesie wiele w temacie odkryć. Jest to też wartościowa propozycja dla nieco starszych, np. wczesnoszkolniaków, jak moja córka. Ciekawych świata, gotowych udać się w zakamarki wiedzy, stawiać pytania, ale też poszukiwać odpowiedzi na nurtujące je kwestie. Dla chętnych do poszukiwania szczegółów, książka oferuje zabawę w spostrzegawczość i wytężanie wzroku. Wierszyki zachęcają do przyglądania się obrazkom… Liczenie os na gruszce, tropienie intruza w ulu czy lenia wśród gromady trutni – każdy młody czytelnik pójdzie na to! Liczy się nie tylko nauka i piękne obrazki, lubimy też zagadki i wyzwania.

dzika-jablon806u

dzika-jablon806u2

dzika-jablon806w

dzika-jablon806r3

Na tym jednak nie koniec. Autorka idzie o krok dalej. Na końcu pszczelej opowieści czytelnik napotka zaproszenie do twórczych zabaw w duchu DIY. Recyklingowe przeróbki rolek po papierze toaletowym skusiły i nas do budowy plastra, a pudełka po jajkach z niespodzianką zyskały drugie życie. Córce nie trzeba było dwa razy powtarzać – w kilkanaście minut założyła domową hodowlę pszczół. Czasem zabiera mieszkanki ula do szkoły 🙂

Idzie zima. W ulu pszczoły tulą się „ciasno wszystkie razem, bo bardzo lubią ciepło. Będą się wzajemnie ogrzewać i odpoczywać. Nie zasną przez całą zimę. Ciekawe, o czym będą marzyć? Może o wiośnie?” My będziemy marzyć o innych pożytecznych książkach z serii Opowiem ci mamo 🙂

dzika-jablon806s

dzika-jablon805w

dzika-jablon806s2

Opowiem ci, mamo, skąd się bierze miód

koncepcja, tekst i ilustracje: Katarzyna Bajerowicz
wiersze: Marcin Brykczyński
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Tomasz Samojlik. Nie tylko komiks / Przygody z książką 3

dzika-jablon798zzz

W dzisiejszym odcinku Przygód z książką gości Tomek Samojlik. O Ryjówce przeznaczenia już pisałam w poprzedniej edycji, ale tym razem pokazujemy trochę więcej niż komiks. Doktor Tomasz Samojlik jest bowiem postacią nieprzeciętną i obszar jego aktywności właściwie nie mieści się w definicji ilustratora.

Specjalizuje się w historii przyrody, a szczególnie w historii ukochanej Puszczy Białowieskiej, o której pisze artykuły naukowe, teksty do prasy, książki, tworzy opowieści dla dzieci oraz komiksy, popularyzując wiedzę o Puszczy. Swoją uwagę poświęca konkretnym gatunkom drzew Puszczy (historia lipy drobnolistnej czy sosny zwyczajnej), a spośród zwierząt upodobał sobie żubra. Żubr zresztą często pojawia się w jego książkach i jest pozytywnym bohaterem. Nic dziwnego, że czytając jego komiksy, dowiadujemy się tak dużo o życiu zwierząt, a wiedza ta sama wchodzi do głowy. Pasja i poczucie humoru autora sprawiają, że jego komiksy są autentyczne, wciągające i wciąż się do nich wraca 🙂

dzika-jablon798f

Królik na stosie.

dzika-jablon782c

Ostatni żubr, Bartnik Ignat i skarb puszczy oraz trylogia o ryjówce jeszcze bez Norki zagłady, którą właśnie wznowiono i czeka na nas świeżutka w księgarniach!

Nie tylko komiks

Jak już wspomniałam, Tomasz Samojlik nie same komiksy tworzy. My znamy go też z bardzo fajnej i pożytecznej serii książek Wojciecha Mikołuszko:

  • Tato, a dlaczego?
  • Tato, a po co?
  • Z tatą w przyrodę

dzika-jablon798g

Tak się składa, że znamy też pana Wojciecha, autora tych książek, i taty ciekawskich dzieciaków, które zadają te wszystkie niekończące się pytania, i które są bohaterami tych krótkich opowieści. A nawet znamy dzieci pana Wojciecha, Idę i Kacpra 🙂 Pamiętam swego czasu jak pan Wojciech opowiadał o niełatwych poszukiwaniach ilustratora do współpracy, który trafi w jego oczekiwania i tak zilustruje książkę, że za pomocą rysunku ukaże zawiłe sprawy prostymi! Dopiero Tomasz Samojlik to uczynił – współpraca okazała się na tyle udana, że pan Wojciech nie wyobraża sobie, aby ktoś inny tak dowcipnie i lekko zilustruje jego książki.

dzika-jablon798h

dzika-jablon798i

dzika-jablon798j

Styl Samojlika jest rozpoznawalny – charakterystyczna lekkość, inteligentny dowcip, oszczędna ekspresja. Dostajemy tyle ile trzeba i nie czujemy się przytłoczeni formą. Na uwagę zasługuje równowaga między formą a treścią.

W opiniach wielu odbiorców jego komiksy są edukacyjne. Rzeczywiście uczą, ale nie rażą nadmiernym dydaktyzmem. Podobnie w przypadku ilustracji do książek Mikołuszki – prostota rysunku i myślenia, które za tym stoi, umożliwia ogarnięcie naukowych tematów (i nie tylko) zarówno dzieciakom raczkującym w świecie nauki, jak i rodzicom mniej ogarniętym w dziedzinach pozaartystycznych.

Poniżej kilka rysunkowych historyjek w połączeniu z „real foto”. Moja córka uwielbia te komiksowe wstawki 🙂

dzika-jablon798k

dzika-jablon798l

dzika-jablon798m

dzika-jablon798n

dzika-jablon798p

Dziś w parku usiadła na mnie oczatka, a parę dni temu Milo pokazała palcem na okaz na liściu gdzieś pod blokiem, informując mnie, że to gałecznik czteroplamek… Po czym zagadała tekstem z komiksu o jajeczkach arlekina!

dzika-jablon798r

dzika-jablon798rr

dzika-jablon798s

Dzięki rysunkom Samojlika moje dziecko lepiej pojmuje i zapamiętuje procesy i wyjaśnienia zawarte w tekście.

Komiksy

Tutaj pierwsza strona komiksu o bartniku Ignacie. W momencie, gdy Milo ujrzała bohaterkę Łucję siedzącą na drzewie, wiedziałam, że przepadła. Do komiksów Samojlika się wraca, po tekst, słowo ważne, po obraz, nastrój tak narysowany czy historię tak przedstawioną, że pozostawia niedosyt, każe się przypatrywać, zapamiętywać w oczach na później. Te komiksy się lubi. Widzę to po moim dziecku. Historia o Puszczy stworzona z czułością, atencją i wyobraźnią… Czegoś takiego wcześniej nie spotkałam.

dzika-jablon798u

dzika-jablon798t

Galeria postaci

Styl Samojlika obejmuje także nieprzeciętną zdolność do portretowania postaci, czynienia ich charakterystycznymi i wyrazistymi w prosty sposób, za pomocą kilku kresek.

dzika-jablon798w

Caryca Katarzyna. Postrach ryjówek. Generał Sobakiewicz.

dzika-jablon798y

Bohaterowie Ryjówki przeznaczenia i Ostatniego żubra.

dzika-jablon798x

Słów i obrazków kilka o współczesnym Białowieskim parku Narodowym.

Z absurdem i humorem

Tak, cenimy Samojlika także za wątki poboczne, stojących z boku scen głównych bohaterów absurdu, w ustach których (a raczej otworach gębowych w tym przypadku) wygłaszane są niekiedy kwestie egzystencjalne lub dysputy filozoficzne. Plus zabawy językowe, gry słowne. Poszukajcie takich smaczków!

dzika-jablon798xx

dzika-jablon798yy

Dodatki

I jeszcze dodatki docenione przy znajomości odpowiedniego kontekstu. Przy plakatach filmowych o ryjówkach – trawestacjach znanych nam, dorosłym, filmów – trzeba szepnąć dziecięciu parę słów i podpowiedzieć z czego się śmiejemy.

Mniej w tej recenzji o poszczególnych historiach i wątkach, a więcej o autorze-ilustratorze i jego niesłabnącej rysunkowej mocy… Jeśli o mnie chodzi, to czekam na kolejne dzieła Tomka Samojlika.

dzika-jablon798z

Na koniec zapraszam do odwiedzania pozostałych blogów w Przygodach z książką 🙂

Print

Zwierzęta w jesiennej sesji foto

dzika-jablon792r

Pewnego jesiennego dnia Milo wyciągnęła mnie na spacer do parku. Do cekinowej torby spakowała bandę zwierząt i przypomniała mi o zabraniu aparatu fotograficznego. Domyśliłam się o co chodzi, bo ten pomysł narodził się już dawno temu. Sesja foto. Nie, nie córki, tylko jej ulubionych zwierzątek! Trochę nie doceniłam tej zabawy – zwyczajna-niezwyczajna, prosta i lekka – pozwoliła dziecku myszkować w parkowych zakamarkach, zbaczać ze ścieżki, przyglądać się krzewom i drzewom w czarujących, jesiennych szatach, przypominać gatunki drzew, wygłupiać się do woli 🙂

dzika-jablon792t

Prezentacja modeli na parkowej rzeźbie pani Barbary Zbrożyny 🙂 Za chwilę wszyscy będą prężyć się przed obiektywem…

dzika-jablon792a

dzika-jablon792b

dzika-jablon792e

dzika-jablon792f

dzika-jablon792d

dzika-jablon792k

dzika-jablon792h

dzika-jablon792g

dzika-jablon792n

dzika-jablon792j

dzika-jablon792i

dzika-jablon792c

dzika-jablon792m

dzika-jablon792l

dzika-jablon792u

Spacer zamiast maty edukacyjnej

dzikajablon596

Refleksja po spacerze. Nie potrzeba niemowlakom wymyślnych mat edukacyjnych, skoro można patrzeć w niebo i gałęzie drzew!
Wystarczy pójść na spacer do parku i gapić się na jarzębinę nad głową 🙂
Mała przez 15 minut nie mogła się oderwać od tego widoku. Hipnoza…
Najpiękniejsze obrazy, witraże z liści na tle intensywnie błękitnego nieba!

dzikajablon596a

dzika-jablon739i

dzikajablon602r

Sześć przygód i dyskoteka. Gra planszowa / Dziecko na warsztat 3

dzika-jablon786l

To już trzecia edycja Dziecka na warsztat, i trzeci rok z rzędu bierzemy udział w projekcie blogowym skupiającym mamy z całego świata, które lubią twórcze zabawy z dzieciakami.

Pierwszy warsztat miał temat dowolny. Zapytałam moją sześcioletnią córkę co chciałaby zrobić w ramach wrześniowego warsztatu. Tak mniej więcej wyglądały nasze „pertraktacje” 😉

– Milo, co masz ochotę robić w Dziecku na warsztat w tym miesiącu?
– Zróbmy zwierzęta i ich rysunki…
Zastanawiam się jak to ugryźć. Jest punkt wyjścia i jest to pomysł dziecka. Idę więc tym tropem. – Zwierzęta będą rysować czy wędrować przez narysowany kraj?
– Tak, narysujemy wielką mapę i każdy zwierzak będzie miał rysunkową krainę!
– To brzmi dla mnie jak wielka gra planszowa! Chciałabyś zrobić grę, w której bohaterowie – nasze zwierzęta – będą się poruszać jak pionki, rzucać kostką i mieć różne przygody?
– Tak, mama! To będą różne krainy, na przykład leśna, pustynna, dżunglowa…
Przypominają mi się biomy ziemi; możemy zahaczyć o geografię, przyjrzeć się przy okazji strefom klimatycznym, czemu nie! Milo dorzuca jeszcze swoje trzy grosze w postaci inspiracji fantastycznych.
– Super! I jeszcze taka z wulkanami i wybuchami… taki Mordor!!! I kraina lodowa z wielką szklaną górą i jaskiniami…
– To bierzmy się do roboty i narysujmy to wszystko 🙂

Potrzebujemy brystol 100×70 cm i mazaki, kredki, cienkopisy. Kostki do gry i pionki (u nas tę funkcję pełnią ukochane zwierzaki lego).

dzika-jablon785a

Początek pracy. Sprzęt zgromadzony pod ręką. Dzielimy kartkę na sześć plus małe centrum po środku. Powstaje pierwsza kraina. LEŚNA.

dzika-jablon785c

Kolejne krainy to: PUSTYNNA, LODOWA, DŻUNGLOWA, DZIECIĘCA, WYBUCHOWA.

dzika-jablon786m

Za chwilę puste miejsce wypełni Mordor!

dzika-jablon785b
Pionki jeszcze ucinają sobie drzemkę przed podróżą…

dzika-jablon786c

LEŚNA kraina, w której bohaterowie rozpoczynają grę-wędrówkę. Widok na domek złej czarownicy, w której można przesiedzieć 5 kolejek. Jej sąsiad, równie nikczemny, to pająk chwytający podróżnych w sieci.

dzika-jablon786d

Trasa przebiega przez terytorium dobrego i złego ducha. Jeden coś daje, drugi zabiera. Jak to w życiu 😉

dzika-jablon786j

Pustynia, wydmy z czaszką, oaza.

dzika-jablon786z

W piachu znajdujesz kopyto wielbłąda albo natknąć się na bukłak z wodą ratujący życie. Na targu w obozowisku można wymienić czaszkę na pożywienie.

dzika-jablon786f

Kraina wiecznego śniegu i lodu. Mrożące krew w żyłach wędrówki w grotach pełnych potworów. Niebezpieczne mosty, zabójcze sople, zdradzieckie kry…

dzika-jablon786h

DŻUNGLA. Małpy, węże, szamańskie grzechotki na drzewach, ruchome piaski, papugi. Spotykasz przyjaciół i nieprzyjaciół. Pomagasz, uciekasz, atakujesz, bronisz się.

dzika-jablon785e

Można odkryć nieznane gatunki ptaków i drzew. Bujna roślinność utrudnia drogę i skrywa niespodzianki.

dzika-jablon785d

Kraina do wspinania i zabawy niczym gigantyczny plac zabaw dla dzieci! Dominują drabiny i liny!

dzika-jablon786e

Wybuchy, lawa, pył, odłamki, czarne ptasiory, źli czarodzieje, spalone drzewa… Brr!

dzika-jablon786g

Centrum rozrywki, czyli wspomniana w tytule dyskoteka. Wielka kula dyskotekowa, a na stole tort bezowy ze świeczkami. Zasada jest taka, że po przejściu 6 krain przechodzisz do tej ostatniej, a tam… impreza! Milo podkreśliła, że nie chce robić gry, w której ktoś wygrywa, a reszta przegrywa, czyli zero konkurencji. Wszyscy wędrują, przeżywają przygody, a na koniec spotykają się w gronie przyjaciół na dyskotece. Ujęła mnie tym pomysłem. Stąd tytuł gry!

dzika-jablon786rr

Kości zostały rzucone!

dzika-jablon786k

Pionki w trasie. Na czerwonym polu kociak znajduje magiczny przedmiot, który pomoże mu w trudnej sytuacji.

dzika-jablon786p

Żółw wędruje przez ogień na spotkanie maga przyrody.

dzika-jablon786r

Małpa pozuje na niebezpiecznym moście nad przepaścią.

dzika-jablon786s

Gramy i nie możemy się oderwać.

dzika-jablon786ss

Z każdej krainy przejścia do następnej broni brama. To czarodziejskie, misterne zdobione wrota, które otworzą się dla wędrowca i pozwolą mu pójść dalej, jeśli tylko rzuci kostką 6 oczek!

dzika-jablon786o

dzika-jablon786tt

Żółw nie może wyrzucić szóstki i opuścić lasu.

dzika-jablon786u

Notes do zadań specjalnych, czyli notatek na temat każdego uczestnika gry.

Przemyślenia. Zabawa zaangażowała nas na wiele dni. Jak zwykle najfajniej pracowało nam się i grało razem. Nasze pomysły uzupełniały się, a czasem inspirowałyśmy się wzajemnie. Kiedy Milo nie miała siły pociągnąć jakiegoś pomysłu, ja dzielnie kończyłam.

Większość pomysłów, zasad gry, szczegółów na temat krain wymyśliła Milo. Moją rolą było raczej porządkowanie tych pomysłów, niekiedy doprecyzowanie o co chodzi i jak to zrobić. Trzeba było też zadbać o klarowność zasad gry – w tym temacie moja córka totalnie odlatuje – drugi raz nie dałoby się zagrać wg tych samych reguł, bo nikt by nie spamiętał ich zawiłości 😉 Z pomocą przychodziły mi wspomnienia z czasów młodości, gdy moją ukochaną planszówką była Magia i Miecz. Kiedy nikt już nie chciał ze mną grać (bo byłam tak namolna i napalona, żeby grać całymi dniami, niestety z przerwą na noce), łoiłam przygody sama, wymyślając sobie kilku bohaterów i grając za nich. Trochę inspiracji przeniosłam więc do naszej nowej gry, a Milo od razu je zaakceptowała, bo też podziałały na jej wyobraźnię.

Zabawa była wspaniałym wyzwaniem dla wyobraźni. Wciąż uruchamiały się nam nowe pomysły. Masa śmiechu przy tworzeniu przygód. Zrobiłyśmy grę testową, zapisując to co trzeba poprawić. Na pewno zrobimy jeszcze karty przygód, karty przyjaciół i karty magicznych przedmiotów. Kilka miejsc na mapie też jest do poprawki. Wieczorami po szkole gramy z Milo. Czasem, gdy usypiam młodszą córkę, Milo czeka nad mapą z pionkami zastygłymi na polach, a kiedy przychodzę, ona już śpi smacznie z głową w leśnej krainie i włosami rozsypanymi w ogniu Mordoru.

Polecam tworzenie rodzinnych gier planszowych. Temat tabletów czy gier komputerowych nawet nie wypłynie na powierzchnię… No i przede wszystkim to niezastąpione chwile spędzone razem 🙂

dzika-jablon786n

Ciekawe co przygotowały pozostałe uczestniczki Dziecka na warsztat… A jest w tej edycji ok. 60 kreatywnych mam 🙂

 


Dziecko na warsztat

Saga o ryjówce, czyli komiks przeznaczenia / Przygody z książką 2

dzika-jablon782a

Saga o ryjówceRyjówka Przeznaczenia, Norka Zagłady i Powrót Rzęsorka – stała się naszym przeznaczeniem 🙂

Pamiętam jak kilka miesięcy temu cała nasza trójka tarzała się ze śmiechu, odnajdując tak wiele w tak niepozornym temacie. Ostatni raz spotkałam ryjówki w Bieszczadach gdzieś na krańcu świata; minęło dziesięć lat, i proszę, ktoś przywołał te stworzenia za sprawą komiksu!

Pamiętam jak niemal wyrywaliśmy sobie poszczególne części z rąk, a Norkę pożyczyliśmy od dobrze zaopatrzonych znajomych. Saga do dziś jest książką specjalną i zajmuje uprzywilejowane miejsce w pokoju Milo. Najczęściej jest pod ręką na szafce koło łóżka, czasem jednak bywa zamykana na tajemny klucz, z nieznanych nam powodów ukryta jak cenny skarb 😉

– Milo, za co lubisz komiksy o ryjówkach?

– Za mnóstwo rzeczy!! Na przykład za to…

  • że ryjówki zbierają się na wyprawę i Dobrzyk, główny bohater, nie wie co z tego wyniknie, że spotka przeznaczenie! I że będzie fajnie 🙂
  • że ryjówki mają śmieszna imiona: Dobrzyk, Śmiłka, Żywia…
  • że Sorek przypomina Gandalfa z Hobbita i Władcy Pierścieni, a Fiodor mistrza Oogwaya z filmu Kung Fu Panda
  • że w trzeciej części jest mapa!
  • że Dobrzyk wszystkim pomaga
  • że mają fajne przygody
  • że komiks jest bardzo śmieszny!
  • że dowiedziałam się co to jest ‚pleń’

dzika-jablon782b

Oto kilka próbek stylu autora – Tomasza Samojlika.

dzika-jablon782d

dzika-jablon782g

dzika-jablon782e

dzika-jablon782f

Warsztaty z marchewką

W międzyczasie Milo zdobyła podpis autora w swojej książce. Uczestniczyła też w warsztatach komiksowych z Tomkiem Samojlikiem w księgarni Badet w Warszawie. Dowiedziała się, że surowa marchewka może inspirować i wpływać na wyobraźnię początkujących komiksiarzy tak jak w przypadku autora Sagi. Chrupiąc marchew, wymyślała bohatera swojego komiksu według wskazówek mistrza:

– Małpka płetwonurek dokonuje przełomu ekologicznego w basenie. Jej koleżanki mówiły, że małpy tylko łażą po drzewach – takie jest ich życie, że do góry nogami zrywają trzy banany na raz. A okazało się, że Małpka była stworzona do czegoś więcej!

dzika-jablon782h

dzika-jablon782i

Twórcza kopia

Tydzień temu Milo odkryła ‚kopiowanie’. Rysuje obrazki innych autorów, patrząc na nie. Co mi się podoba, że prócz rozwijania spostrzegawczości w tej obserwacji, pozostaje twórcza i zaskakująca. Rysuje bohaterów Samojlika i używa ich do tworzenia własnych scenek, np. zabawa w berka. W jej rysunkach – nowa faza – pojawiły się więc całkiem naturalnie postacie o cechach ryjówek, ale o tym wątku napiszę w innym poście…

ryjowki-berek

Liściomapa

Wielką atrakcją dla Milo i doskonałym uzupełnieniem komiksu jest rozkładana mapa z oznaczonymi wszystkimi miejscami, do których wiodła wędrówka bohaterów.

Słowotwórstwo nazw geograficznych w tej krainie zainspirowało nas do zabaw w tworzenie własnych nazw niezwykłych miejsc.

Mapa zachęciła Milo do wytyczenia szlaku na bazie komiksowych przygód i odegrania ulubionych fragmentów komiksu za pomocą figurek zwierząt. W przedstawieniu wymieszały się one z improwizowanymi, autorskimi wątkami Milo, a do kultowych już tekstów z trylogii spontanicznie dołączały nowe, wymyślane przez nas na bieżąco!

Bór Głuchego Dzięcioła. Konar Koszmarów. Pień Śpiącej Koszatki. Obóz Norki Zagłady… Odwiedźcie te miejsca koniecznie… Może to Wasze przeznaczenie 😉

dzika-jablon783j

dzika-jablon783k

dzika-jablon783n

dzika-jablon783o

dzika-jablon783p

Komiksów Tomasza Samojlika jest więcej. Nakład Norki Zagłady wyczerpany, więc oczekujemy wznowienia. Tak samo czekamy z niecierpliwością na Zimę ryjówek, już zapowiedzianą przez autora. Liczyłam na to, że na trylogii się nie skończy 😉

A tymczasem zakupiłyśmy jeszcze (w temacie Puszczy Białowieskiej):

  • Ostatni żubr
  • Bartnik Ignat i skarb puszczy

Wiadomo już dokąd Milo zapragnęła się wybrać? Do Puszczy Białowieskiej oczywiście!

dzika-jablon782c

Zapraszam na blogi innych uczestniczek projektu 🙂

Print

Rysunkowo-kolorowo / Przygody z książką 2

waz-krolestwo

Milo nie lubi szlaczków. Nie przepada za „kopciuszkową robotą”, czyli nadmierną dokładnością. Naturalnie wychodzi poza linię i nie przejmuje się tym. Ja też nie. Raczej ucieka przed zadaniami typu połącz kropki, pokoloruj według obrazka obok, pociągnij linią po kreskach, uzupełnij, i tak dalej. Woli po swojemu. Woli rysować i malować co jej w duszy gra 🙂

Gdy zobaczyłam Królestwo zwierząt, byłam niemal pewna, że córka machnie ręką na tę książkę i wzruszy ramionami, a może nawet na mnie się obrazi, że proponuję jej coś takiego! Jakie było moje zdziwienie i zaskoczenie, gdy okazało się, że książka wpadła jej w oko, zawładnęła jej wyobraźnią, sprawiła, że Milo praktycznie nie wypuszczała jej z ręki. To była miłość od pierwszego wejrzenia. No dobrze, był tu haczyk. A właściwie dwa. Po pierwsze zwierzęta! Po drugie możliwość bawienia się razem – wspólnego kolorowania. To był strzał w dziesiątkę. Dużo ostatnio się u nas wydarzyło i to w poważnej tonacji… Pomocą w kojeniu nerwów matki (a po trosze wyciszaniu emocji wszystkich domowników) stała się kontemplacyjna książka do kolorowania.

Teraz odbywamy z Milo nasze barwne podróże, małe i duże. Razem – bo to ma dla mojej córki wielkie znaczenie! Z przyjemnością towarzyszę jej w tej przygodzie, gdy wydobywamy z plątaniny linii i kształtów ukryte rośliny i zwierzęta. Piękny, misterny potencjał otwartości i swobodnej ekspresji. Pełna magii zachęta do rozwijania pasji do przyrody. Na wzór autorki – zanurzonej w świecie natury gdzieś w Walii…, „wśród ogrodów, łąk i wszelkich stworzeń”.

Każdy może stworzyć swoje królestwo zwierząt 🙂

dzika-jablon786k

dzika-jablon786b

Milo w swym zachwycie nad Królestwem zabiera książkę ze sobą (np. do szkoły) i zaprasza przyjaciół do wspólnego kolorowania.

dzika-jablon786d

dzika-jablon786e

dzika-jablon786f

dzika-jablon786h

dzika-jablon786c

dzika-jablon786g

dzika-jablon786i

dzika-jablon786l

dzika-jablon786m

dzika-jablon786j

Królestwo zwierząt
autorka: Millie Marotta
Wydawnictwo Arkady
Zapraszam na blogi innych uczestniczek projektu 🙂

Print

Obrazki wielkanocne

dzika-jablon783o

Wspomnieniowy miks z okresu okołowielkanocnego, kiedy wiosna jeszcze nie zakwitła, nie zaszalała, ani nie wybuchła.

Kiedy napotykaliśmy ledwie pierwsze jej oznaki, nieśmiałe rumieńce…

Zasypany śniegiem dzień poszukiwania jajek ukrytych przez zajączka w ogrodzie.

Bitwa na jajka. Wygrana przez Milo 🙂

Tematyczne, bardzo ptasie rysunki. Polowania na dżdżownice. Koty z palmą wielkanocną.

Nauka rysowania kurczaków – lekcja udzielona mamie!

Mama, nie przejmuj się. Musisz dużo ćwiczyć, nie zniechęcać się, a niedługo będziesz rysować kurczaki tak dobrze jak ja!

Porządkowanie zdjęć. Głęboki oddech zieleni…

dzika-jablon769f

dzika-jablon783l

dzika-jablon769a

dzika-jablon783n

dzika-jablon769e

dzika-jablon783m

dzika-jablon769b

dzika-jablon769c

dzika-jablon769d

Przyrodniczo / Przygody z książką 2

dzika-jablon769s6

Przygody z książką 2 – start!

Tak jak wspominałam, udział w projekcie będzie – podobnie jak w pierwszej edycji – pretekstem do tworzenia książek artystycznych domowej roboty, a tym samym porządkowania i poszukiwania sposobów na przechowywanie rysunków dziecka. Rosną pudła prac,a  ja powoli przestaję to ogarniać! Będziemy więc znów pokazywać co robić fajnego z pracami dzieci, aby nie zalegały w przestworzach szaf. Przy okazji każdy wpis będzie zawierał tematyczną recenzję bądź inspirację powiązaną z klimatem naszej książki…

Miałam takie postanowienie, aby w tej edycji trzymać się za kieszeń, bo w pierwszej mało nie zbankrutowałam z powodu książek. Na szczęście odkryłyśmy bibliotekę (lepiej późno niż wcale). Wiadomo jednak jak to jest z postanowieniami… No zobaczymy!

Dziś zaczynamy wątkiem przyrodniczym.

O ptakach / O zwierzętach / O przyrodzie

Wydawnictwo Multico pokochałyśmy od pierwszego wejrzenia za wspaniałe książki o przyrodzie. Milo bardzo interesuje się przyrodą (w obrazkach i w terenie), półka przyrodnicza zapełnia się więc w jej biblioteczce wartościowymi pozycjami. Oto trzy pięknie wydane, zachęcające przedszkolaka i wczesnoszkolniaka do ekploracji świata, książki o ptakach, zwierzętach i przyrodzie. O tajnikach i zakamarkach przyrody opowiadają fantastyczne postacie – specjaliści w swoich dziedzinach: doktor Andrzej Kruszewicz oraz Małgorzata Falencka-Jabłońska. Dałyśmy się uwieść 🙂

dzika-jablon769k

dzika-jablon769l

dzika-jablon769m

dzika-jablon769p2

dzika-jablon769r

dzika-jablon769s

dzika-jablon769s2

dzika-jablon769s3

dzika-jablon769s4

dzika-jablon769s5

Ostatnia książka O przyrodzie podzielona jest na części-miesiące roku, a każdy miesiąc to wgląd w przeróżne ciekawostki związane z daną porą czy gatunkiem w przyrodzie. Przystępnie podana wiedza, zrozumiały język i wspaniała, porządna oprawa graficzna. Do takich książek wraca się regularnie, a powrót ze zwykłego spaceru staje się dobrą okazją, aby sprawdzić jakiego ptaka spotkałyśmy po drodze. Chciałoby się więcej książek z Multico!

dzika-jablon769t4

Zwierzęta i ich domki

Milo rysuje zwierzęta namiętnie, z oddaniem i wielką wyobraźnią. Mama skrupulatnie tworzy tematyczne stosy. Zaproponowałam zrobienie z rysunków książki o przyrodzie. Milo podchwyciła wątek i wymyśliła od razu tytuł Zwierzaki i ich domki. Pogrupowałyśmy zbiór prac według miejsc zamieszkania i stylów życia rysowanych przez córkę zwierząt. Tak powstały rozdziały:

  1. W drzewach i krzewach
  2. Nad wodą i pod niebem
  3. W domu
  4. W grotach i jaskiniach
  5. Na pustyni

Z tyłu data wykonania i autorki książki. Całość zszyta metodą kombinowaną, z ozdobnym dzyndzlem z korali. Radość oglądania naszej książki obrazkowej wielka 🙂

dzika-jablon769s8

dzika-jablon769s9

dzika-jablon769s7

Lis w krzaku. Kwestia wypowiedziana niezrozumiałym językiem zapisanym tajnym alfabetem!

dzika-jablon769s10

Dialogi.
– Ciekawe co to znaczy?
– No, bardzo ciekawe!

dzika-jablon769t5

Wyprawa, przeprawa. Wodospad Gwiaździsty. Daleko do domu…

dzika-jablon769t

dzika-jablon769t2

Motyw z deskorolką 🙂

dzika-jablon769t6

Pies też ma w domu książki. O korytarzach.

dzika-jablon769t7

Pies w górach.

dzika-jablon769t3

Kot ma wiele pokoi. Nawet garderobę i spiżarnię.

dzika-jablon769t8

Stolik na kółeczkach to hit!

dzika-jablon769t9

dzika-jablon769u

Zajrzyjcie koniecznie do pozostałych uczestniczek projektu Przygody z książką 2, by dowiedzieć się co przygotowały 🙂

Print