A kto to Alek Topa?

dzika-jablon854i

Pierwsze nasze spotkanie z Alkiem Topą wspominam z pewną nieśmiałością. Nie wiedziałyśmy z córką kim jest bohater, co to za seria i z czym to się je. Zaczęłyśmy od części drugiej, spodobała się, więc trzecia była już oczekiwana z żywym zainteresowaniem. Nasza Księgarnia właśnie wypuściła nową książkę z przygodami postrzelonego Alka Topy. Nie, nie został postrzelony przez kopę kosmitów – ten bohater jest po prostu bez miar szalony i jak magnes przyciąga wszystkie możliwe nieziemskie zdarzenia w okolicy i zza granicy. Delikatnie mówiąc, Alek jest nieco nadpobudliwy w reakcjach na świat i relacjach z otoczeniem. Na szczęście jest też zabawny i pewnie dlatego tak dobrze się go czyta 🙂

dzika-jablon854j

Książki z przygodami Alka Topy są specyficzne. Obraz tak gęsto splata się z tekstem, że czasem mamy wrażenie, iż czytamy rozbudowane opisy obrazków wzbogacone elementami komiksu i zabawami z typografią. Zabieg ten dodaje historii lekkości i sprawia, że lektura jest naprawdę dynamiczna. I wyjątkowo spójna, bo humor opowieści Michaela Gerarda Bauera pierwszorzędnie łączy się z zabawnymi, wyrazistymi, niekiedy nawet makabrycznymi ilustracjami Joe Bauera. To pewnie rodzinne; w końcu Joe to syn autora.

dzika-jablon854k dzika-jablon854l

Czytanie Alka Topy to jest trochę taka jazda bez trzymanki. Chłopak jak zwykle ma kłopoty, zawala sprawy w szkole, doświadcza pecha i upiornych zbiegów okoliczności. Niezłomnie wymyśla coraz to nowe przygody tajnego agenta Dereka Demolki Demona w swoim Dzienniku Megahistorii i Genialnych Myśli. Wspólnie z kolegami z klasy zastanawia się czy nauczycielka zastępująca nieobecnego pana Walczaka jest w rzeczywistości kosmitką. Nawet inicjały E.T. (od Emilia Teresa) zdradzają pozaziemskie powiązania. A nazwisko Kośmicka nie pozostawia już żadnych wątpliwości… Incydenty i wydarzenia zaczynają łączyć się w tajemniczą całość. Szczególnie podczas szkolnej wycieczki do muzeum.

Córka bardzo lubi Alka. A ja? Chociaż Alek nie nadaje na moich falach, zaczynam się do niego przyzwyczajać. Myślę sobie nawet czy on aby nie jest takim pozytywnie zakręconym bohaterem dodającym dziecku otuchy? Kimś z przekazem. Nie wszystko co złe przydarza się Tobie. Jest Ci ciężko? Poczytaj przygody Alka Topy i naucz się dostrzegać jasną stronę życia. Wydaje Ci się, że kosmos sprzysiągł się przeciwko Tobie, a los Twój spoczął w rękach kosmitów? Nie przejmuj się, odpuść. Po prostu tak masz 😉

dzika-jablon854m

Alek Topa i kosmitów kopa
tekst: Michael Gerard Bauer
ilustracje: Joe Bauer
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 6-14 lat
cena okladkowa: 24,90 zł

Uwaga! Alek Topa

dzika-jablon816b

Fajna i bardzo śmieszna! Stwierdziła moja córka już na spokojnie, gdy umilkły salwy śmiechu.

Nie znałam tej serii. Był sobie Alek Topa. Ale wtopa! Teraz nadchodzi Alek Topa! Superchłopak, a w przygotowaniu Alek Topa. I kosmitów kopa. Dzięki wydawnictwu Nasza Księgarnia będzie się więc z czego śmiać 🙂 A kim jest Alek Topa? Dziecięcym superbohaterem i guru wiedzy o Superbohaterach.

Poznajemy go w szkole. Klimat oczekiwania na przygodę, klasowych przyjaźni, przezwisk i pisania dzienników. Pamiętamy z dawnych lat. Panuje lekkie znudzenie, entuzjazm dla treści lekcyjnych wyparował, nauczyciel czegoś chce. „Najnudniejsze nudziarstwa we wszechświecie.” Gdy do Alka dociera, że w szkole właśnie zaczyna się tydzień Superbohaterów, aż podskakuje z wrażenia, bo wreszcie trafia w swój temat. W dziesięciu pełnych dynamiki rozdziałach Alek podejmie niejedno wyzwanie, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Czy każdy jego pomysł wypali? Czy chłopak nie zaliczy wpadki?

dzika-jablon816d

Przygody Alka pełne są intrygujących postaci. Część z nich rozgrywa się w scenerii szkolnej, a część w specjalnym Dzienniku Megahistorii i Genialnych Myśli, w którym Alek zapisuje pomysły i przygody tajnego agenta Dereka Demolki Demona znanego również jako Kapitan Kopiarka, w starciu z doktorem Nikczemnikowskim i jego nikczemnymi pomocnikami. Oba światy istnieją w książce równolegle. Każdy narysowany nieco inną kreską i opisany odrębnym krojem liter. Proste rysunki wykonane w komiksowo-kreskówkowej stylistyce (przez syna autora) i tekst szczelnie wypełniają strony po brzegi. Tekst przypomina trochę strumień świadomości. Książkę czyta się potoczyście, właściwie pędzi się jak w maratonie, zupełnie jakby ktoś pilnował, czy aby przypadkiem czytelnik nie traci tempa. I nie da się go stracić aż do ostatniej strony, do aż do utraty tchu, gdy Alek Topa przeżywa właśnie swój najlepszy dzień w życiu 😉

Brawa dla Maciejki Mazan, autorki przekładu. Zrobiła kawał dobrej roboty. Rządzą gry językowe, triki i zabawy z tekstem, zaskakujące ciągi skojarzeń, niuanse wydobyte z naszego kręgu kulturowego. Tłumaczka ocaliła żywy język polski, nie nahalnie młodzieżowy, nie na siłę stylizowany, lecz dziecięcy, szkolny i wyluzowany tyle ile trzeba. W oryginale, australijski nauczyciel, autor książki Michael Gerard Bauer, nazywa swojego bohatera Eric Vale: Super Male (porównajmy też angielski tytuł pierwszej części: Eric Vale: Epic Fail). Napotkamy tu mnóstwo śmiesznych powiedzonek, odniesień i zabaw z językiem polskim. Jako tłumacz z angielskiego uważam, że imię i nazwisko bohatera to bardzo trafiony odpowiednik (takich trafionych przekładów w tekście jest więcej), a z doświadczenia wiem, że szukanie właściwych ekwiwalentów nie tylko w zakresie różnic kulturowych i bycie zrozumiałym przez docelowych czytelników jest jednym z największych wyzwań tłumacza. Tłumaczka Alka Topy bez wątpienia poradziła sobie, o czym świadczyły chociażby głośne wybuchy śmiechu mojej córki skręcającej się na kanapie w trakcie lektury. I choć córka jest niezłą rysowniczką, to nie rysunki, a nawet nie same przygody najbardziej ją zainteresowały, lecz język i poczucie humoru 🙂

dzika-jablon816c

dzika-jablon816e

dzika-jablon816a

dzika-jablon816f

dzika-jablon816g

dzika-jablon816h

tytuł: Alek Topa. Superchłopak!
autor: Michael Gerard Bauer
ilustracje: Joe Bauer
wydawnictwo Nasza Księgarnia
okładka: miękka
ilość stron: 208
wiek odbiorców: 6-14 lat
cena okładkowa: 24,90 pln