Pucio mówi

Pucio uczy się wypowiadać nowe słowa i zdania, a my wybieramy się z jego rodziną na ferie zimowe, aby towarzyszyć ulubionemu bohaterowi maluchów w takich zupełnie codziennych oraz tych niezwykłych sytuacjach. Pucio mówi. Czytelnik zaniemówi z wrażenia jak pięknie i mądrze prowadzona jest ta seria. Pamiętasz? To już trzeci tom 🙂

Przyzwyczajeni do delikatnych, nastrojowych i ciepłych ilustracji Joanny Kłos z bohaterami o charakterystycznych wpatrujących się w nas oczach, kontynuujemy podróż. Kierunek – rozwój umiejętności językowych dziecka. Na szlaku – liczne drogowskazy dla rodziców czy inspiracje dla logopedów. Pucio zaprasza czytelników do swojego świata. Świata bogatszego zasobu słownictwa i mowy zdaniowej stworzonej z coraz bardziej złożonych zdań.

Jeśli lubisz obserwować rozwój mowy Twojego dziecka, zgodzisz się, że – oprócz fazy neologizmów dziecięcych – przejście od pojedynczych wyrazów do dłuższych wypowiedzi jest jednym z najbardziej fascynujących etapów w rozwijaniu mowy. Nietrafione odmiany, zabawne błędy wynikające z nieznajomości reguł gramatyki skrzyżowanej z autorskimi śmiałymi zasadami składni może przebić jedynie słowotwórstwo dziecka!

Ta książka zaprasza trzylatków do zabawy, a rodzicom daje rzetelne wsparcie. Maluchom opowieść zimowa z pobytem taty Pucia w szpitalu na skutek złamanej nogi na stoku narciarskim odsłania się w rodzinnych scenach. Od pakowania się na wyjazd i rodzinnej wyprawy samochodami na południe Polski, przez górskie wycieczki z wujostwem i dokarmianie ptaków, aż po szaloną jazdę na sankach, tańce na lodzie i brawurową jazdę na nartach zwieńczoną nogą w gipsie! Garść informacji od autorki we wstępie przygotuje dorosłych jak poprowadzić dziecko przez ćwiczenia, a maluchom zapewni na końcu książki sympatyczną powtórkę materiału. Ferie zaliczone – czekamy na wiosnę i wakacje w kolejnych odsłonach przygód Pucia.

Pucio i ćwiczenia z mówienia
tekst: Marta Galewska-Kustra
ilustracje: Joanna Kłos
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
oprawa: twarda / książka całokartonowa
wiek: 2+
cena okładkowa: 39,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Zosia z ulicy Kociej

Zosia z ulicy Kociej, dwunastolatka wraz z ostatnim dniem roku, współwłaścicielka domowego zwierzyńca i bystra obserwatorka życia to bohaterka lekkiej i pełnej humoru serii dla starszaków. Szybko się z nią zapoznasz i wpadniesz w wir spraw jej zakręconej rodziny. Trochę jak u kultowych Borejków!

To już dziesiąty tom serii autorstwa Agnieszki Tyszki. Lekkość języka i wartka akcja to pierwsze doświadczenie, jakie funduje nam lektura części Na psa urok. Autorka licznymi grami słownymi i zabawami językowymi pełnymi neologizmów oraz przekręconych znaczeń buduje atmosferę codzienności rodziny Wierzbowskich. Wśród JĘZYKOTWÓRCÓW niestrudzenie prym wiedzie Mania, młodsza siostra Zosi oraz Wiluś, ich brat, który dopiero przyswaja ludzką mowę 🙂

W życiu Zosi tuż pod koniec roku, w okresie od Wigilii do Sylwestra, przewija się mnóstwo ludzi i zwierząt – prócz odwiedzających ją bliskich pojawia się także adoptowany pies. Nowy mieszkaniec to Kiara, panna de Karton, której obecność bezpowrotnie zmienia bieg rzeczy, wywraca dom do góry nogami i wprawia domowników w osłupienie. Niewiniątko wygryza podłogi, żuje wszystko co odstaje od gładkiej powierzchni, sieje zamęt… ale okazuje się też być słodkim przyjacielem, kompanem zabaw, a nawet uczestniczką urodzinowego przyjęcia. Nic już nie jest takie jak zwykle, nawet kuweciarze – domowe koty – muszą ten fakt zaakceptować.

Zwalniamy w tej historii jedynie na krótkie przystanki, by złapać oddech, gdy napotykamy po drodze drogowskazy – cytaty ze słynnej Dezyderaty Maxa Ehrmanna.

Dużo dobrego robią w tej rozpędzonej opowieści czarno-białe ilustracje Agaty Raczyńskiej znanej chociażby z fantastycznej oprawy Gier i zabaw z dawnych lat, także wydanych przez Naszą Księgarnię. Autorka z ilustratorką są najprawdopodobniej w doskonałej zmowie, a może nawet dzielą wspólną wizję życia rezolutnej Zosi – dynamika powieści jest świetnie doprawiona lekką, nonszalancką kreską Agaty Raczyńskiej. Zwyczajne sceny z niezwykłego życia stanowią pełne żartobliwego uroku tło dla takich perełek jak GWIAZDKOBRANIE, KLEPKOMANIA, HYGOWANIE czy PSIULIG.

Zosia z ulicy Kociej. Na psa urok
tekst: Agnieszka Tyszka
ilustracje: Agata Raczyńska
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 6+
cena okładkowa: 24,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Najwyższa góra, najgłębszy ocean

Cuda świata natury na wyciągnięcie ręki. W pięknym, stylizowanym kompendium, będącym zaproszeniem do dalekich, wysokich i głębokich podróży. W przypadku pytań płyń i leć. Nie ustawaj. Niech prowadzi Cię ciekawość!

Kompendium obrazkowe cudów natury to inspirująca propozycja dla starszaka. Ta wielka, choć niezbyt gruba, księga kusi ilustracjami Page Tsou o charakterze dawnych rycin, pełnych zdobień i misternych kresek, w wygaszonej, jakby pobladłej ze starości kolorystyce. Na treść książki składa się osobliwa wyliczanka cech w stopniu najwyższym przymiotnika różnorodnych jej bohaterów.

Znajdziemy więc tu rozdziały poświęcone największym dinozaurom, motylom i stawonogom świata, najwyższym i najstarszym drzewom na Ziemi, najgłębszym oceanom, najgłębiej żyjącym zwierzętom lądowym. Prócz najliczniejszych form życia poznamy także najgorętsze i najwilgotniejsze miejsca na planecie, odkryjemy trasy najdłuższych migracji zwierząt oraz polecimy zwiedzać Układ Słoneczny. Podróż bez limitów 🙂

We wstępie czytamy: Niniejsze kompendium to uczta dla oka. Na każdej jego stronie możesz podziwiać rekordy z naszej planety (…). Nie ma w tym cienia przesady. Pasjonaci cudów i rekordów znajdą na kartach księgi wiele smacznych kąsków. Muszę przyznać jednak z lekkim niedosytem, że kryją się one głównie w bogatej warstwie wizualnej. To prawda, rysunki, kompozycje, atmosfera pozwalają przemierzać z impetem przestrzenie wyobraźni! Niektórym ilustracjom brakuje jednak oprawy w nieco pojemniejsze informacje faktograficzne. Tam, gdzie są to jedynie wyliczanki wielu liczb i nazw łacińskich, przydałoby się więcej ciekawostek o środowisku prezentowanych gatunków. Niekiedy zbyt zawiłe układy informacji czynią stronę prawdziwą mapą skarbów z głównym szlakiem do wytropienia. Warto podjąć to wyzwanie i pobawić się w poszukiwanie odpowiedzi. Gotowi na najgłębszą podróż i niezapomnianą przygodę?

Najwyższa góra, najgłębszy ocean. Obrazkowe kompendium cudów natury
tekst: Kate Baker i Zanna Davidson
ilustracje: Page Tsou
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
oprawa: twarda
wiek: 10+
cena okładkowa: 41,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Do przedszkola!

Są takie konstelacje książek, które tworzą w danym temacie zestawy idealne. Inspirują, wprowadzają łagodnie do tematu, oswajają poprzez śmiech. Dopełniają się wzajemnie, pokazując dziecku różne możliwe drogi poznawania ważnego dla niego zagadnienia. Czyniąc to doświadczenie przygodą i zabawą. Tak jest w przypadku mocnej reprezentacji książek dedykowanych maluchom, które eksplorują wątek kupy oraz szykowania się do przedszkola. Dla 2-3-latka to tematy życiowe!

Zacznijmy od przedszkola. W tym temacie wbije Cię w fotel zeszłoroczna wielkoformatowa kartonówka Rok w przedszkolu. A świeżo opublikowana historia obrazkowa Feluś i Gucio idą do przedszkola przygotuje Twoje dziecko do wkroczenia w nowy etap rozwoju.

Feluś i Gucio idą do przedszkola, Katarzyna Kozłowska, Nasza Księgarnia

Wydaje mi się, że nie tak dawno obserwowałam moją starszą córkę jak sobie radzi w pierwszym dniu przedszkola. Z nosem przyklejonym do szyby, z zaczerwienionymi od płaczu oczami, drżąca i niepewna, przeżywałam jej nowe doświadczenie bardziej niż ona sama. A córka poradziła sobie tak dobrze, że postanowiła w ogóle nie wracać tego dnia do domu. Miałam poważny problem, aby ją wyprowadzić z przedszkola. Pokochała nowe miejsce 🙂

Nie zawsze bywa jednak tak gładko. W wielu przypadkach potrzebujemy przygotowania, opowieści, bajki, historii w obrazkach, która odpowiednio oswoi dziecko ze zmianą i uwzględni jego stopień gotowości. Feluś i Gucio spieszą rodzicom na pomoc.

W pogodnych, ciepłych ilustracjach Marianny Schoett maluch odkrywa krok po kroku czym jest ta nowa przygoda. Klarowny podział na pory dnia i różnorodne zajęcia jest bardzo porządkujący dla dziecka, które dopiero się uczy nowego planu oraz miejsca.

Osobiście cenię autentyczny świat emocji ukazany w książce z dziecięcej perspektywy. Nie jest to cukierkowa wizja przedszkola jako cudownego raju dla dzieci, ani wyidealizowanego miejsca radosnych zabaw, gdzie wszyscy chodzą uśmiechnięci od ucha do ucha. Przeciwnie – w przedszkolu także jest przestrzeń na zwykłą dziecięcą tęsknotę i małe smutki – na prawdziwe, choć trudne, uczucia malucha płaczącego za rodzicem i za domem.

Za kilka miesięcy młodsza córka powędruje do przedszkola. Trzylatek Feluś z przyjacielem misiem towarzyszą jej teraz niemal codziennie.

Rok w przedszkolu, Przemysław Liput, Nasza Księgarnia

Uwielbiam te dwanaście rozkładówek ze scenkami zapełnionymi po brzegi dziećmi zajętymi czynnościami dnia codziennego w przedszkolu. Od razu przypominają mi się obrazy Pietera Brueghela, niderlandzkiego malarza epoki Renesansu. Tłoczne, dynamiczne i ekscytujące, zapraszają maluchów i dorosłych do oglądania. Do zabawy w szukanie kotki Felki i psa Bazylego uczestniczących w życiu niezwykłej placówki. Do śledzenia wątków i szczegółów, do opowiadania historii, rozpoznawania poszczególnych dzieci-bohaterów książki, miesięcy i pór roku. O tej niezwykłej, pełnej dziecięcego śmiechu kartonówce napisałam więcej TUTAJ w 2016 roku. Koniecznie sięgnij po nią, jeśli Twoje dziecko wybiera się do przedszkola i chcecie potraktować temat na wesoło.

Chce mi się kupę, Guido van Genechten, Nasza Księgarnia

W tym zestawieniu dwie książki Guido van Genechtena zasługują na szczególną uwagę. Obie traktują o ważnym fizjologicznym zagadnieniu, które na pewnym etapie rozwoju dziecka przykuwają jego uwagę na dłużej. Kupa fascynuje – to fakt i każdy rodzic musi się z tym zmierzyć.

Włącz poczucie humoru i przejdź w miarę możliwości bezboleśnie przez ten szczególny okres. Z lekkością! Autora obu pozycji stać na taki poziom wesołości i zabawy w warstwie tekstu oraz ilustracji, że my rodzice możemy wiele zaczerpnąć z inspirującej postawy wobec zjawiska wypróżnienia. W Chce mi się kupę akcja dosłownie biegnie wartko, razem z głównym bohaterem – psem w pilnej potrzebie. Jego problem się potęguje – na kolejnych stronach dowiadujemy się, że nocniki właścicieli są zajęte przez przyjaciół, a pies zmuszony jest pędzić dalej z rolką papieru toaletowego. W tej komedii pomyłek nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Bohater biegacz wpada w końcu do toalety i znajduje ukojenie w sytuacji, gdy czeka na niego wolny sedes. I to jest ten moment na całkiem nowe doświadczenie – początek samodzielnego załatwiania się na sposób dorosłych. Przeskok na kolejny poziom i przełom dokonany co prawda w pośpiechu, ale także w atmosferze ekscytacji i wielkiej ulgi 🙂

Ilustracje genialnie oddają charakter wędrówki szczeniaka, któremu bardzo chce się kupę. Powtarzalność sytuacji nadaje opowieści zabawny, oczekiwany rytm. Jest lekko i wesoło, pomimo ciśnienia, żeby zdążyć. Ta książka wywołała szeroki uśmiech na twarzach całej naszej rodziny 🙂

Wielki Konkurs Kup, Guido van Genechten, Adamada

O ile w wyżej wspomnianej książeczce pomysł na gonitwę w stronę toalety jest przezabawny, o tyle w drugiej idea Wielkiego Konkursu Kup wydaje się mocno kuriozalna. Konsternację dorosłych odbiorców może budzić fakt, że książka wyda się dzieciom zbyt inspirująca. Co, jeśli zechcą chciały naśladować bohaterów w ich pomysłowości?

Barwna, szalona wizja zwierzaków – przyjaciół bawiących się w konkurs kup jest kanwą opowieści. Odczarowany jest temat kupy i bąków. Odczarowana powaga majestatu króla Lwa. Organizowany co roku Wielki Konkurs Kup jest wielkim wydarzeniem, które przyciąga rzesze zafascynowanych tematem wielbicieli, puszczających wodze fantazji niczym w konkursie zjazdów na czym się da i innych podobnych imprez ze świata rzeczywistego. Uczestnicy prześcigają się w pomysłach na prezentację dzieła! Ciekawe kto zapisze się w pamięci i zasłuży na wpis na tablicy upamiętniającej wydarzenie?

Amatorzy absurdu, otwartości wobec wątków fizjologicznych i odjechanego poczucia humoru będą zachwyceni tym niezwykłym popisem kreatywności.

Feluś i Gucio idą do przedszkola
autor: Katarzyna Kozłowska
ilustracje: Marianna Schoett
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: twarda / całokartonowa
wiek: 2+
cena okładkowa: 39,90 zł

Chce mi się kupę
tekst i ilustracje: Guido van Genechten
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: twarda
wiek: 1+
cena okładkowa: 29,90 zł

Rok w przedszkolu
ilustracje: Przemysław Liput
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: twarda / całokartonowa
wiek: 1+
cena okładkowa: 44,90 zł

Wielki konkurs kup
tekst i ilustracje: Guido van Genechten
wydawnictwo: Adamada
oprawa: twarda
wiek: 2+
cena okładkowa: 31,90 zł

Znasz te książki? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Domek nieokiełznanej wyobraźni

Domek na drzewie to szalona seria, jedna z ulubionych szkolnych serii w naszym domu. Obok Jędrka i Cwaniaczka, dwójki innych bohaterów książek z Naszej Księgarni, Andy i Terry, architekci oraz mieszkańcy niezwykłej konstrukcji, potrafią rozpalić wyobraźnię aż do wybuchu. Absurdu, śmiechu i nieokiełznanej radości!

O Domku piszę tu regularnie. Milo jest wierną fanką serii. Tak samo uwielbia Jędrka i Cwaniaczka, co zapewne widać i czuć na powyższym zdjęciu ukochanych serii. Było o 39-piętrowym, 52-piętrowym i 65-piętrowym. To już szósty tom. Piętra, jak i pomysły się nie kończą. Nie posądzam zresztą wyobraźni autorów o nadwątlenie zasobów. Wręcz przeciwnie – absurdalnie rozbudowany projekt rozrasta się… bez końca?

Jeśli Twoje dziecko lubi połączenie tekstu z obrazem, dopełnienie opowieści komiksem oraz wywrotowe pomysły, to będzie świetnie się bawić z duetem Griffiths i Denton – rysownikiem od dziecka i autorem niestworzonych historii. W ich wspólnie projektowanej architekturze pnącej się ku niebu, z każdym tomem przybywa szalonych pomysłów, przestrzeni do eksplorowania, wycieczek do odbycia. Absurd rządzi, a jego kondensacja na stronach tej serii zapewnia niezły odlot w rejony kreacji. Niesamowicie krzepiąca rekompensata w kontekście kłopotów szkolnego życia.

Jędrek to bohater innej doskonałej serii, autorstwa polskiego duetu Skarżycki-Leśniak, w której dziesięciolatek podróżuje we wszystkie możliwe rejony oprócz nudy. W przypadku polskiej serii na największą uwagę zasługuje warstwa rysunkowa. Pięć tomów przygód prawie-nastolatka zapewni szkolniakowi kilka godzin dobrej zabawy na stronach wypełnionych tekstem i komiksem. Tu  w cenie jest pomysłowość, kreatywność i spryt, happy end jest na wyciągnięcie dłoni, a triumf zdrowej, dziecięcej wyobraźni długo rozbrzmiewa pośród ścian szkolnych sal.

Jeff Kinney w Dzienniku cwaniaczka dedykowanym odbiorcom w podobnym przedziale wiekowym zaprasza do podobnie odjechanego świata uczniów, w którym logika snu miesza się z najbardziej skondensowanymi fantazjami osadzonymi w znanych realiach szkolnych. Wystarczy nie zwariować, tylko dobrze się bawić! Co najdziwniejsze, ta zwyczajna, nudna, przez niektórych znienawidzona szkoła, staje się inspiracją numer jeden i wyrzutnią w kosmos niezwyczajnych przygód 🙂 Podróż warta doświadczenia.

78-piętrowy domek na drzewie
autor: Andy Griffiths
ilustracje: Terry Denton
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 6-10 lat
cena okładkowa: 31,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Bliskość w kontraście. Mamusie, tatusiowie i dzieci

Guido van Genechten znów zachwyca. Doświadczanie książek jego autorstwa jest jak zaglądanie w kalejdoskop. Kolorowe szkiełka o różnych kształtach za każdym najdrobniejszym ruchem układają się w niepowtarzalne konfiguracje. Wielość stylów i technik stosowanych przez autora pozwala wciąż na nowo odkrywać świat ilustracji dziecięcej.

Tym razem zaskoczyły mnie dwie kartonówki w ofercie Naszej Księgarni. Choć w monochromatycznej, a zarazem mocno kontrastowej gamie barwnej, zawężone do jednego (wielkiego) tematu, przepięknie poruszają wyobraźnię i umacniają poczucie bliskości. Mamusie z dziećmi i Tatusiowie z dziećmi to dwie, podobne, odsłony tematu rodzicielstwa. I jestem bardzo wdzięczna, że nie tylko matki występują w tej roli na pierwszym miejscu, wyniesione na piedestał, ale obecni są – radośnie i równoprawnie – ojcowie dzieci.

Jeśli pamiętasz kultowe książki Erica Carle z ilustracjami, których po pierwszym wejrzeniu już nigdy się nie zapomina, a także trylogię o małej białej rybce, także autorstwa Guido van Genechtena, to już wiesz o jaki charakterystyczny styl obrazków chodzi. Zabawy z fakturą, kształtem i techniką. Autor za pomocą kontrastu bieli i czerni otwiera drzwi do wyobraźni maluchom i starszym. Kontrastu wielkości – ładnie prowadzi opowieść o dużych i małych – fokach, jamnikach, kurach czy pająkach. Wielkim atutem jest więc wzruszająca prostota w ukazaniu bohaterów obu książeczek przez pryzmat ich relacji.

To nie wszystko. Niemowlakom kartonówki posłużą jako książeczki kontrastowe do stymulowania wykształcającego się wzroku. Przedszkolaki docenią poczucie humoru sportretowanych postaci zwierzęcych i zachęcającą formę plastyczną. A zerówkowicze i pierwszoklasiści być może dadzą się ponieść zabawom plastycznym, do jakich te obrazkowe książki inspirują. Od razu przypominają mi się nasze zabawy plastyczne z ekspresyjnym malowaniem papieru, a następnie wycinaniem sylwetek zwierzęcych. Tutaj widzę podobny potencjał – płynne przejście od książeczki do sztuki dziecka. A także obietnicę czasu bliskości. Rodzica z dzieckiem 🙂

Mamusie z dziećmi. Tatusiowie z dziećmi
autor: Guido van Genechten
ilustracje:Guido van Genechten
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: twarda, całokartonowa
wiek: 0-6 lat
cena okładkowa: 21,90 zł / 1 szt.

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Absolutnie fantastyczne kropkowanki

Nie tylko w podróż i do poczekalni u lekarza. Nie tylko na szalone wakacje oraz spokojne, zimowe wieczory. Ta książeczka rozbudzi ciekawość dziecka, rozweseli je i zajmie na długi czas w każdych warunkach. To również świetna propozycja na prezent.

Koniecznie spraw dziecku Absolutnie fantastyczne połącz kropki. A najlepiej wszystkie dotychczas wydane części. Nasza Księgarnia wypuściła w tej serii Absolutnie fantastyczne łamigłówki oraz Absolutnie fantastyczne labirynty. To od tej ostatniej pozycji zaczęła się u nas fascynacja skrupulatnym przeszukiwaniem krainy szczegółów i detektywistycznym zacięciem w śledzeniu zaginionych skarbów. Poruszaniem się poprzez ławice ryb, niedostępne kry, kwietne ogrody, leśne ścieżki, ulice nocnych miast czy podziemne korytarze.

W Łamigłówkach porwało i wciągnęło nas ponad sto łamiących głowę zadań, i córka wyruszyła na przygodę z liczbami, literami, szczegółami do odkrycia oraz różnicami do wytropienia. Rozsmakowała się w logicznych zagadkach i zabawach ćwiczących spostrzegawczość. Wszystko podane w kolorowym, przyjaznym i bardzo zachęcającym stylu. Zaprojektowane adekwatnie do wieku i umiejętności dziecka (wczesnoszkolniaka), przyjemne wizualnie, uporządkowane i bez nadmiaru bodźców – to ewidentne plusy wszystkich tych publikacji.

Na Połącz kropki czekało się z niecierpliwością smakosza zaznajomionego z daniem. Nie wiem jak Ty, ale ja uwielbiałam łączenie kropek jako dziecko. Córka podąża tym śladem, by znaleźć się w samym sercu świata niezwykłych kropkowanek. Ich stopień trudności wydaje się lekko zróżnicowany, ale wygląda na to, że jest to propozycja jednak dla młodszych dzieci, które, rozpoczynając przygodę z edukacją szkolną, otrzymują wraz z tą książką szansę na doskonałe ćwiczenia. Łącząc namiętnie kropki, przygotowują rękę do pisania i wzmacniają koordynację oraz koncentrację. Absolutnie fantastyczne podejście, jakże odległe od powtarzania nudnych szlaczków!

Kolorowa, zachęcająca okładka, ponad sto intrygujących pomysłów, mnóstwo tematów do zgłębiania – podróże, plac budowy, wieś, przyroda, widoki miejskie, wakacje, duchy i zamki, bajki, krainy geograficzne, postacie ludzi i zwierząt, pokaz mody czy wesołe miasteczko… Każdy znajdzie tu coś dla siebie 🙂 Kapitalnie polecamy!

Absolutnie fantastyczne połącz kropki
autor: Susan Fairbrother
ilustracje: Beatrice Costamagna, Dean Gray, Matthew Scott
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 6-10 lat
cena okładkowa: 29,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Hej, Jędrek! Szukasz guza?

Nic bardziej nie cieszy fana serii jak kolejny tom i obietnica niezapomnianego smaku przygody. Seria o Jędrku autorstwa doskonałego duetu – Rafała Skarżyckiego i Tomasza Lwa Leśniaka – to święto w domu z każdym nabytym tomem. Tym razem już z piątym!

Hej, Jędrek! Szukasz guza? ma w sobie to wszystko, czego oczekujemy od przygód postrzelonego nastolatka, dzięki któremu nasz dom rozbrzmiewa gromkim śmiechem, a my spadamy z kanap i krzeseł, turlając się ze śmiechu i obejmując brzuchy. To jedna z ulubionych serii mojej starszej córki, rysowniczki – docenia nie tylko pomysłową treść, lecz rozsmakowuje się także kreską Leśniaka. Za co lubimy książki o Jędrku?

Za połączenie powieści z komiksem.
Za duże dawki absurdu.
Za niezłomny charakter Jędrka.
Za szczyty kreatywności w przedstawianiu tradycyjnej szkoły i nietypowych rozwiązań w radzeniu sobie z nią.
Za dreszczyk emocji niecodziennych, zwariowanych przygód.
Za język głównego bohatera, mocno indywidualny, z rysem młodzieżowym.
Za umiejętność chłopaka wyjścia cało z sytuacji, pomimo, że jest w nieustających tarapatach.
Za świetną kreskę kreślącą wszystko, co trzeba, w tak prosty, zawadiacki sposób.
Za energię chłopacką, która i tak może być dla dziewczyn.
Za to, że się nie nudzimy.

W 12 rozdziałach 10-letni bohater przemierza dwa światy – rodzinny, z zawiłą relacją ze starszą siostrą w tle i „nic nie rozumiejącymi” rodzicami, oraz szkolny – pełen komplikacji koleżeńskich w hierarchicznej strukturze zarządzanej przez ciało pedagogiczne. Przygoda za przygodą, afera za aferą, kłopoty gonią kłopoty. Szczery, pomysłowy, inteligentny Jędrek radzi sobie! Jego poczucie humoru, które przetrwa każdą katastrofę, przypomina mi stare, dobre czasy ostatnich lat dawnej podstawówki i paczkę nastolatków, wśród których podobne wygłupy nie były niczym zaskakującym 🙂

Uwielbiamy serię z Jędrkiem także za dynamikę i wypieki na twarzy. Już od pierwszej strony akcja nabiera rozpędu, a czytelnik nie ma czasu się szykować. Trzeba się tylko dobrze złapać. Chodźcie z nami szukać guza!

PS. Tom szósty o kłopotach Jędrka z dziewczynami już wkrótce. Czekamy na świszczące strzały Amora.

Hej, Jędrek! Szukasz guza?
autor: Rafał Skarżycki
ilustracje: Tomasz Lew Leśniak
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 6-14 lat
cena okładkowa: 24,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Badacze i odkrywcy. Jak dzieci zmieniają świat

Od kilku miesięcy ta książka towarzyszy nam przed zaśnięciem. Pokochana przez niespełna trzylatkę, jest nieodłącznym elementem rytuału zasypiania – czymś więcej niż miękki królik pod pachą czy słowa kołysanki.

Jak wyglądają więc nasze wieczory? Najpierw zaklęcie. W ustach malucha szeleszczące: „DZIECI”! Pojawia się ona. W ciepłej wygodzie pościeli usadawiamy się ramię w ramię, trzymając na kolanach encyklopedię ciekawostek Jak dzieci zmieniają świat? Otwieramy książkę i przenosimy się w świat pełen dziwnych, staro brzmiących lub wręcz niezrozumiałych słów. Odkopujemy ich znaczenia w skrawkach dawnych historii lub własnych wspomnieniach. Bardziej rodzicielskich wycieczkach w przeszłość, bo młodsi czytelnicy bardziej skupiają się na ilustracjach. Czego z nich nie wychwycą, to mama dopowie. Maluch i szkolniak odkodowują znaną sobie rzeczywistość obrazkową – rozpoznają sedes i ubikację toitoi, pękając przy tym ze śmiechu, a dorosły wspomina wygódkę w babcinym ogrodzie i sławojkę u wujka nad jeziorem przed laty.

Książka o dzieciach i dla dzieci. Jest wesoło. Tematy wiodą od higieny (wędrówki kupy, historie zębów mlecznych czy rodzinna kolejka do mycia w kontekście wylewania najmłodszego potomka z kąpielą), przez ciekawostki z dziejów świata (starożytne mumie i wiek faraona, dziewczynka Jadwiga królem Polski, życie hiszpańskich infantek), sekrety savoir-vivre’u, prawa dzieci, zabawę i edukację (zabawki z przeszłości, szkoły rządzone przez dzieci), aż po prawdziwe zagadki (co je na śniadanie mieszkaniec Arktyki, dlaczego dzieci tak bardzo nie cierpią tranu). Wachlarz możliwości tematycznych i sposobności do ciekawych  dyskusji.

To nie wszystko. Ciekawostki przeplatają się z zadaniami – projektowymi, plastycznymi, językowymi i logicznymi. Na każde z nich przewidziane jest specjalnie oznakowane miejsce ze zrozumiałą i przyjazną instrukcją. Książka jest napakowana wiedzą; jest jednak  lekka w odbiorze. Po pierwsze to zasługa języka autorki, Katarzyny Sowuli, która przyjaźni się z dziećmi, pisząc dla niech książki i opowiadania w Świerszczyku. Po drugie, ilustracje Kasi Kołodziej odchudzają zawartą w książce wiedzę dzięki żartobliwej stylistyce, pełnej humoru kresce, komiksowym wstawkom i bardzo ładnej kolorystyce.


To jest bardzo przyjemna w dotyku, przemiła dla oka i wyjątkowo nieprzytłaczająca encyklopedia. Interaktywna i wartościowa dla starszaka. Młodszemu nawet zaśpiewa do snu. Aż ciekawa jestem jakie sny śnią się mojej małej dziewczynce? Infantki? Indianie? Cukierki? Klucze wiolinowe Mozarta?

Jak dzieci zmieniają świat
autor: Katarzyna Sowula
ilustracje: Katarzyna Kołodziej
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: twarda
wiek: 6-10 lat
cena okładkowa: 36,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku

Dzika. O młodych detektywach i inności na wyciągnięcie ręki

W wieku 11 lat zaczęłam pisać swoją pierwszą powieść detektywistyczną dla młodzieży. Pamiętam okoliczności jak dziś – kolor nieba, zapach trawy i wzór koca, na którym leżałam z grubym zeszytem w jedną linię. „Mikołaj pędził co tchu ulicą.” Od tego pierwszego zdania bardzo dynamiczna akcja prowadziła w rejony podstawówki wzorowanej na modelowej szkole epoki peerelu, jedynej, którą dobrze znałam. Po chwili na scenie wydarzeń pojawiali się koledzy głównego bohatera oraz dwaj tajemniczy faceci, których chłopaki od razu zaczynali śledzić.

Żałuję, że jej nie ukończyłam. Miałam głowę pełną wspaniałych planów i inspiracji, bo chowałam się na najwspanialszych chłopackich powieściach Niziurskiego. Żałuję też, że w jego powieściach prawie nie było dziewczyn i pełniły niemal jedynie funkcje ozdobne. To chłopakom przydarzały się największe przygody i to oni byli zawsze odkrywcami!

Dzika jest barwną kontynuacją Tropicieli, także osadzoną przez Małgorzatę Karolinę Piekarską na warszawskiej Saskiej Kępie. Jesteśmy w tej samej grupie gimnazjalistów, choć tym razem przyglądamy się bardziej wnikliwie innej parze, tym samym dzieciakom, ale w innej konfiguracji. Na pierwszy plan wychodzą teraz Rafał i Alicja. Jest kolorowo, egzotycznie i niebezpiecznie. Nic dziwnego, że kategoria wiekowa została określona na 10+, bo kumulacja pewnych wydarzeń mogłaby być dość ciężka do udźwignięcia przez, dajmy na to, 7-latka!

Po powrocie z obozu harcerze wybierają roczne zadanie do realizacji. Podobny motyw odnajdujemy w pierwszej części – droga wiedzie ich w ciekawe rejony historii własnej dzielnicy oraz historii wyjątkowych osób z nią związanych. W tym tomie dzieciaki postanawiają zmierzyć się z przyrodą. I byłoby to całkiem zwyczajne, szkolne przedsięwzięcie, gdyby nie wpadli w tajemniczych okolicznościach na trop szajki przemytników egzotycznych zwierząt. Jak się można domyślić, są one sprowadzane nielegalnie do Polski bez wymaganych certyfikatów, a zajmują się tym procederem niemiłe typy spod ciemnej gwiazdy. Gimnazjaliści-detektywi rozpracowują grupę przestępczą w ramach przydzielonego zadania, wzmacniając przy okazji więzy przyjaźni.

Należy docenić zgrabnie i przekonująco nakreślonych przez autorkę bohaterów – nie są to postacie papierowe. Niektóre się zmieniają, dowiadują prawdy o sobie i reagują na rzeczywistość. Bohaterowie są wyraziści i pełni emocji. Całkiem precyzyjnie określa ich język, jakim się posługują, osobiste historie osadzone w szerszym kontekście i prawdziwie zaobserwowane relacje.

Tak jak mam trochę wątpliwości co do ilości wątków wprzęgniętych w machinę akcji tej powieści (jest ich zwyczajnie za dużo, w tym dwa mocno dramatyczne) oraz – mimo wszystko – niekiedy komicznych postaci członków szajki, bardzo autentycznie wybrzmiewają dla mnie relacje. Myślę, że to one właśnie dodają najciekawszych odcieni bohaterom powieści. Wszystko za sprawą stopniowo rodzącej się przyjaźni między Alicją i Rafałem, która po chwili delikatnie przeobraża się w pierwszą miłość.

Dzięki Alicji właściwie kręci się cała akcja, bo to ona jest trzonem i fundamentem książki. Czarnoskóra dziewczyna przeprowadza się z Radomia do Warszawy i zostaje oddana przez matkę pod opiekę babci. Wokół jej inności ogniskują się typowe postawy nietolerancji, uliczne zaczepki, podwórkowe śmiechy, niezgrabne słowa i krzywdzące przezwiska. W oczywisty sposób to wszystko dziewczynę dotyka i utrudnia jej życie, choć dzięki przyjaźni z Rafałem, zwykłym, dobrym chłopakiem z sąsiedztwa, wszystko staje się trochę łatwiejsze do zniesienia. Czasem niechęć wobec dziewczyny jest przejaskrawiona, wręcz niewiarygodna. Niektórym, choć nie wszystkim, tę inność udaje się stopniowo oswoić.

Tytułowa Dzika to rzucająca się w oczy Alicja o niespotykanej urodzie, ale też dzika przyroda występująca w postaci zwierząt, na które się poluje w nieludzki sposób. Także przyroda miasta – pożądane przez deweloperów tereny działek, ostoja spokojnego życia w enklawie w środku stolicy, na które ktoś ma poważne zakusy. Nie bez powodu Tropiciele stają się w tym tomie Przyrodnikami. Wywiązują się ze swego zadania wyjątkowo, bo zdobywają niezwykłe doświadczenia. Niebezpieczeństwo jest zażegnane, choć happy end wydaje się połowiczny. Mimo kilku zastrzeżeń (głównie moich, bo Milo była pod wielkim wrażeniem), książkę polecamy!

Dzika
autor: Małgorzata Karolina Piekarska
ilustracje: Agnieszka Świętek
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
oprawa: broszurowa
wiek: 10-14 lat
cena okładkowa: 29,90 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku 🙂