Stemplowanie na balkonie

dzika-jablon784a

W któryś gorący dzień sierpnia Milo połączyła farbowanie, przelewanie i stemplowanie w serię kolorowych eksperymentów. Zaczęło się od moczenia nóg, a skończyło na pieluszce tetrowej. Hm.

dzika-jablon784e

Barwienie bibułą wody w miskach sprawiło jej dużo radości. Wyciśnięte farfocle i resztki bibuły zgromadziła na dnie konewki. Jeszcze nie wiedziała, że za chwilę się przydadzą.

dzika-jablon784g

dzika-jablon784k

dzika-jablon784f

Znany wszystkim fanom eksperymentów z kolorem etap pozyskania ciemnej brei… Wieszczy zbliżający się koniec zabawy.

dzika-jablon784h

Chińska bibuła na cały dzień zabarwiła ręce Milo amarantem 🙂

dzika-jablon784m

dzika-jablon784l

dzika-jablon784b

Pomysł się rozwinął. Robimy odciskanki z mokrych resztek bibuły. Akurat pieluszek tetrowych u nas dostatek, jedna trafiła więc na warsztat. Malarstwo inne niż zwykle.

dzika-jablon784c

Sporo fajnej zabawy bez scenariusza, leniwej jak upalny dzień i żar z nieba, niewymuszonej, bardzo improwizowanej… Wciąż uwielbiam to oczekiwanie dokąd dziecko da się prowadzić swojej wyobraźni 🙂

dzika-jablon784i

dzika-jablon784j

dzika-jablon784d

Pachniało miętą…

Po wyschnięciu „tkanina” zawisła na oknie, dając pod światło ciekawe efekty kolorystyczne. Na pytanie co zrobimy z tą zdobioną pieluchą, Milo odpowiedziała, że będzie to kwiatowa łąka dla jej zwierząt, na której zbudują nowe miasto.

Wyobraźnia nie zatrzymuje się w jednym miejscu!

dzika-jablon784r

Antarktyda raz jeszcze / Pożegnanie zimy

dzika-jablon-sens26

Dość już tej Antarktydy, dość zimy, krainy lodu i śniegu – żegnamy się! Czas na wiosenne tryby przestawiony! Drzewa owocowe kwitną i pachną słodko w całym parku! Forsycja rozdaje uśmiechy! Dzieci i dorośli na hulajnogi! Wiosna…

Na pożegnanie zorganizowaliśmy ostatnią w tym sezonie wyprawę na biegun południowy, przygodę artystyczno-sensoryczną dla 2-3-latków. Maluszki zmieniły się w budowniczych, podróżników-polarników i badaczy, bo przyszło im nie tylko tworzyć własną Antarktydę, nie tylko eksplorować i malarsko śladować białą przestrzeń, ale także poznawać gatunki zwierząt i przeprowadzać lodowe eksperymenty z kolorami 🙂

Część tych zabaw pewnie już znacie, przerabiałyśmy je z Milo – przedszkolakiem-starszakiem: Lodowa planeta, Mała Antarktyda, Zwierzęta Antarktydy i Arktyki łączcie się!, a nawet – pośrednio – Dziewczyna Foka w ramach projektu bajkowego. Dla maluszków atrakcyjne będzie:

  • sortowanie do pojemników na kostki lodu (szkiełka, krążki, szydełkowe kwiatki, nakrętki od butelek) rączkami, łyżeczką i dużymi szczypcami
  • zabawa otwarta – układanie kształtów z różnych materiałów
  • wyklejanie mapy kontynentu obrazkami, watą i papierem (sensoryczna zabawa w pogodę)
  • karty ze zwierzętami
  • stemplowanie stopami na dużej przestrzeni – zabawa ruchowa z kolorem
  • badanie bryły lodu – doświadczenia malarskie z mieszaniem kolorów

Zobaczcie sami co Wam się może przydać 🙂

dzika-jablon676a

dzika-jablon-sens23

dzika-jablon676b

dzika-jablon-sens29

dzika-jablon-sens25   dzika-jablon676c

dzika-jablon-sens24

dzika-jablon-sens30

dzika-jablon676d

Galeria Czary Mary

dzikajablon517a

Czary Mary, niech wyjdzie Coś…! Takim zaklęciem Milo czarowała rzeczywistość przez niemal dwie godziny, a zebrała się w nim ekscytacja, ciekawość i oczekiwanie. Przepis jest prosty. Bawimy się (na mokro i na gęsto) kolorami i kształtami. Ściskamy dwie kartki – czystą i tą świeżo pokrytą farbami lub dwa obrazki licami do siebie. Dociskamy dłońmi, całymi rękami aż po łokcie. Wymawiamy zaklęcie i… odklejamy. I już! Każdy gest jest sam w sobie eksperymentem. Można tuż przed samym ściśnięciem dorzucić coś ekstra do środka – przy odpowiedniej gęstości farby otrzymamy dodatkowe efekty fakturowe 🙂 Acha, brudzimy się! Żeby doświadczać jeszcze intensywniej, żeby było jeszcze więcej zabawy!

A gdy już czarowniczka lub czarownik odpocznie, a prace wyschną, można pobawić się w robienie galerii. My eksponowanie i aranżowanie lubimy bardzo i galerie ścienne są u nas niemal w każdym pomieszczeniu. Czasem mobilne i niekiedy przemijające, innym znów razem aż nazbyt ekspansywne… 🙂 Ale czym jest niepokojący exodus zabawek z pokoju dziecięcego czy niekontrolowany rozrost wystawy prac naszej pociechy (anektujący na przykład sypialnię rodziców czy toaletę) wobec radości malującej się na szelmowskiej twarzy małego twórcy! Życzę dobrej zabawy 🙂 Niech wyjdzie Coś!

dzikajablon518

dzikajablon519e

dzikajablon518c

dzikajablon519d

dzikajablon522

dzikajablon524b

dzikajablon520

dzikajablon522b

dzikajablon521

dzikajablon525b

dzikajablon521b   dzikajablon523

dzikajablon524

dzikajablon525